Ode mnie w każdym razie nikt nie usłyszy - rany co za szmire czytasz - raczej o rany jak fajnie że czytasz witam w gronie książkomaniaków.
Ode mnie też nikt nie usłyszy "ale szmirę czytasz", ewentualnie - "hmm, a nie miał(a)byś ochoty poczytać tego a tego, bo fajne było, mnie się podobało i polecam" i może rozszerzyć horyzonty delikwenta... Nie spodoba się - trudno, niech czyta romansidła. Ale NIECH CZYTA!
Serena napisał/a:
co do Browna - jeżeli podchodzi się do jego książek jak do kryminałów to uwazam że bardzo fajnie sie je czyta jeśli ktoś chce widziec w nich cos głębszego - jego sprawa - cesarzowi co cesarskie
Mnie się książki Browna jako czytadło kryminalne podobały Przeczytałam wszystkie (oprócz tej najnowszej), bo miła rozrywka, szkoda tylko, że po przeczytaniu jednej, reszta była dość przewidywalna. Ale jak można się czasem odmóżdżyć - to czemu nie.
Witam serdecznie forumkę znaną bardziej z opowiadań, niż z reala Chociaż mało brakło a poznałybyśmy się w Tychach... no ale siła wyższa mam nadzieję, że się nadrobi
Forum: O nas Wysłany: 2010-09-01, 21:22 Temat: Chwalnik
Dzięki Meo
Meotka napisał/a:
moja znajoma ma już 3 rozprawę z tego tytułu - w zimie jak prawy pas był nieprzejezdny (tyle napadało śniegu) jechała lewym i Jej nałożyli 800 złotych mandatu
To miała jechać tym prawym za wszelką cenę i się zabić? Siebie i może jeszcze kogoś przy okazji? Jakaś kompletna bzdura, przepisy przepisami, trzeba się stosować, ale bezpieczeństwo najważniejsze
Haruki Murakami "Kafka nad morzem". Moim zdaniem najlepsza książka autora spośród tych... nierealnych Podobało się
EDIT:
Markus Zusak "Moje tak zwane życie". Cieniutka książeczka. Napisana w stylu Zusaka, czyli czyta się świetnie. Bohater to samotny i dosyć beznadziejny piętnastolatek, przypomina trochę bohatera z "Posłańca". Super się czyta, ale niestety trochę o niczym No, może o skomplikowanym procesie dorastania i o tym, co się w poronionej głowie takiego chłopaka może dziać. Była to pierwsza książka autora... znaczy, że Zusak idzie w dobrym kierunku