Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Cast PC. i Kristin wybrana
Autor Wiadomość
Tifa Lockhart 
Dalekopis
Bogini głodomorów


Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 666
Skąd: Augustowskie pola .
Wysłany: 2010-06-17, 05:52   Cast PC. i Kristin wybrana


Wszystko toczyło się dobrze. Żyłaś jak każda nastolatka. Jak każda wampirza nastolatka. Przystosowałaś się do nowego trybu bycia. Nagle umarła twojaprzyjaciółka. I nic już nie jest, takie jak przedtem.
Za ,, Wybraną’’ zabrałam się nastawieniem, że będzie źle. I niestety tak było.
Fabuła jest banalna. Pomysł nudny- czyli dziewczyna nie wie, którego chłopaka wybrać. Skrywa tajemnicę, przez co odwracają się od niej przyjaciele. Akcja wlecze się jak ślimak, aby na ostatnich 20 stronach przyspieszyć maksymalnie. Jest do dosyć denerwujące, bo ma się wrażenie, że wszystko dziejesię na raz.
Bohaterowie są z tomu na tom coraz gorsi. Autorki kreują ich na głupie, nieważne tło dla głównej postaci. A oto i ona. Zoey.Dziewczyna ideał. Wszystko robi doskonale, jako niepełna adeptka szkoły wampirów, posiada więcej talentów niż dorosłe osobniki. Po prostu Mary Sue wczystym wydaniu. Jest taka wspaniała, aż mdli.
Ogółem uważam, że autorki piszą teraz już tylko dla pieniędzy. Oceniam 2/6
_________________
Gryfonka duszą i dupą.
 
 
 
necro 
Administrator
Mistrz Straszenia


Pomógł: 7 razy
Wiek: 90
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 1752
Skąd: K-K
Wysłany: 2010-06-17, 06:20   

Który to tom ? 3 ? zdaje się że popełniłem pierwszy i praktycznie wymazałem z pamięci tylko okazjonalnie sobie przypominając że czytałem ... a i przewracałem czasem strony bo uważałem że nic na nich nie pisze :mlot:


w sumie to dobrze wiedzieć, że dalej jest gorzej, przynajmniej mnie nie podkusi by sprawdzać stan kolejnej ;)
_________________
"Gdyby zaś ktoś z tej zacnej kompanii wątpił w
moją prawdomówność, żałuję go serdecznie."
 
 
 
tygryska 
Znikopis


Pomogła: 7 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 7351
Wysłany: 2010-06-17, 08:11   

ja probowalam pierwszy przeczytac ale chyba gdzies kolo trzydziestej strony stwierdzilam ze nie lubie sie meczyc i odlozylam ;)
_________________
kot tez czlowiek tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group