Warning: include(./cache/board_config.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/forum451/public_html/forum/common.php on line 259

Warning: include(./cache/board_config.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/forum451/public_html/forum/common.php on line 259

Warning: include() [function.include]: Failed opening './cache/board_config.php' for inclusion (include_path='.') in /home/forum451/public_html/forum/common.php on line 259
Forum - f451.pl - View topic - Masz dzieci? Chcesz mieć dzieci i ile? :)
Warning ! cookie path is empty! Check in in the Admin Control Panel or set it in the PhpMyAdmin table: prefix_config - cookie_path row
Forum index


FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups
RegisterRegister  Log inLog in

Previous topic «» Next topic
Masz dzieci? Chcesz miec dzieci i ile? :)
Author Message
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

Kazdy by tak chcial ;)
 
 
angel
Znikopis
Devilka


Posted:     [ !!! ]

[quote="Nefra"]Kazdy by tak chcial [/quote]
nie każdy :P
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

[quote="angel"][quote="Nefra"]Kazdy by tak chcial [/quote]
nie każdy :P[/quote]

a cos inaczej marzyłas? :>
bałas sie chłopaka kolejnego w domku, czy babiszona? :>
 
 
angel
Znikopis
Devilka


Posted:     [ !!! ]

haha ja marzyłam o czwórce :P

a znam takich co wcale o dziecku nie marzą i tez dobrze
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

[quote="angel"]haha ja marzyłam o czwórce :P
[/quote]

a cos stoi na przeszkodzie? :> :P
 
 
angel
Znikopis
Devilka


Posted:     [ !!! ]

[quote="Nefra"]a cos stoi na przeszkodzie? [/quote]

zycie , marzenia nie zawsze sie spelniają
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

oj tammmm...
lajf is brutal, a marzenia trza realizowac na przekor ;)
 
 
Fatty
Bajarz

Posted:     [ !!! ]

A pobawię się w archeologa :P

Nie chcę, nigdy nie chciałam(dzieciarnia mnie przeraża i bardzo drażni- nie rozumiem ich ) i w tej chwili nie mam zamiaru chcieć- ale nie wykluczam, że może mi się kiedyś hormonalnie macica na mózg rzucić(obserwuję to na przykładzie własnej siostry) i mi sie zachce , cholera wi. Póki co jestem zdecydowanie za młoda na takie skoki hormonalne ;)
 
 
Dora
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

Ja tam się rozpływam nad każdym niemowlakiem i łapie mnie faza pt. "CHCĘ!"... a potem ono zaczyna wyć, nie reagując na żadne formy uspokojenia, opcjonalnie słyszę o 3 w nocy płacz dziecka sąsiadów i entuzjazm słabnie.... rotfl
Generalnie chciałabym, ale na pewno nie za szybko :)
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

moje nie plakaly w nocy, bo po cholerę ma dziecko płakać jak jest zdrowe, nakarmione i ma czystą dupkę? :bezsilny:
W dzień też nie płakały bo... to co napisałam wyżej.

Teraz drą pyski jak juz maja naście... :-P
 
 
Fatty
Bajarz

Posted:     [ !!! ]

[quote="Nefra"]bo po cholerę ma dziecko płakać jak jest zdrowe, nakarmione i ma czystą dupkę?[/quote]

pewnego razu z duszą na ramieniu poszłam odwiedzić koleżankę z klasy - z dusza na ramieniu bo jej córka chyba 9 m-cy miała, a ja do dzieci jak piesu do jeża ;)

I młoda była okropna - wrzeszczała, bo ją wnerwiało to iż.. chce jej się spać i walczyła aby nie zasnać. Już jej łeb opadł na poduszkę, już cisza, ja już się raduję że spokój będzie... a ta łeb podnosi i znowu wrzask. Mamuśka na luzie, bo młoda tak zawsze ze snem walczy i ona ogólnie- wrzeszczy żeby wrzeszczeć.
Wyszłam z walącym sercem i boląca głową - od tamtego czasu koleżanka rozmnożyła się raz jeszcze, jak jej sie spotkania zachce i bedę musiała do niej pójśc to chyba rozwolnienia dostane :bag:
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

dziecko nie wrzeszczy, bo tak ma, ale wrzeszczy jak np jest zle karmione (moze miec tak popularna teraz skaze bialkowa i nie trawic mleka, albo miec uczulenie na jakiś pokarm) więc ma gazy, kolki, boli brzuch, albo wyrzynaja się zęby, albo kupa szczypie w pieluszce... etc.
Dziecko nie placze bez powodu, ale mądra matka obserwuje i wie jak o dziecko dbac a wtedy dziecko nie płacze.

Prawde mówiąc, to chyba juz z 15 lat nie widziałam nigdzie wsrod wszelakich znajpmych dziecka, kóre by plakalo.

Ale zmieniło sie podejscie do rodzenia i opieki, nie oddziela sie dzieci od matek, dzieci są karmione piersią i dzieki temu są zdrowe i zadowolone. Spią, jedzą, usmiechaja sie do wszystkich, bo nie sa zastraszone :)

A co do tej historii o usypianiu małej... dałaby kolezanka córci cyca i mała by jej na rękach zasnęła w 3 minuty...
 
 
Fatty
Bajarz

Posted:     [ !!! ]

...albo wrzeszczy bo proszę rodziców aby wyjęli dziecku z buzi klipsa antykradzieżowego ;)
Maluchy chyba rajcuje ich kształt, ładują je zaraz do buzi- pół biedy gdy to klips na jakimś miśku, jeżeli chodzi o buty to na takim klipsie mam naklejkę z ceną, dostępnymi rozmiarami i numerem katalogowym po którym ich szukam... jak mi taki ząbkujący maluch to zeżre to mam zapewnione przynajmniej 30 minut szukania, szperania po półkach i odtwarzania co na owej naklejce było. No i obolałe uszy bo dziecko któremu zabrano z buzi klipsa to bardzo niezadowolone dziecko...

Generalnie to powinnam wreszcie zmienić pracę bo awersji dostane całkiem :P
 
 
ene
Znikopis
eee.. ne!


Posted:     [ !!! ]

[quote="Fatty"]klipsa antykradzieżowego[/quote]
a cóż to? na czym polega? ;) tzn raczej pytam why dzieci to tak lubią wkaldac do buzi :>

a co do tematu to dziś w pracce mialam klienta z bachorem - miałam dużą ochote trzepnąć i bachora i klienta ale chyba nie byloby to aprobowane przez szefostwo :>
 
 
Fatty
Bajarz

Posted:     [ !!! ]

[quote]a cóż to? na czym polega? ;) tzn raczej pytam why dzieci to tak lubią wkaldac do buzi[/quote]

chyba przypomina gryzaczek - z nabożeństwem ciumkają zwłaszcza te okrągła wypustkę z tyłu.
Nieraz widzę jak ciumkają, nieraz nie- ale jak dostaje zabawkę do skasowania, rodzic jest z maluchem a klips jest mokry- to ja wiem od czego :P


[quote] mialam klienta z bachorem - miałam dużą ochote trzepnąć i bachora i klienta ale chyba nie byloby to aprobowane przez szefostwo [/quote]
ja w takich sytuacjach oddycham bardzo głęboko :mrgreen:


[quote]Dziecko nie placze bez powodu, ale mądra matka obserwuje i wie jak o dziecko dbac a wtedy dziecko nie płacze[/quote]
moja mama wiedziała jak dbać, ale z jedna z nas miała problem ;) Na samo wspomnienie niemowlęcych lat jednej z moich sióstr blednie i wykonuje znak krzyża, bo dało jej to popalić :lol: Non stop wrzask, pisk, jedno wielkie wycie - tendencja się utrzymała do tej pory, siora jest najgłośniejsza z nas, bardzo wybuchowa i ani an chwilę na doopie nie usiedzi. Są czasami dzieci-cholery :P
 
 
ene
Znikopis
eee.. ne!


Posted:     [ !!! ]

aaaa... to te klipsy w sklepach montowane do towarów :lol: nie wiem jak to można dziecku dawac do buzi :shock: przeca to jest dotykane przez nie wiadomo ile osób podczas oglądania towaru - bleeeeeeee :P
 
 
Nieznany
Dalekopis


Posted:     [ !!! ]

Bo takie dotykane są trochę jak fasolki wszystkich smaków Bertiego Botta (z książek o Harrym Potterze ;) ) - zanim nie spróbujesz nie dowiesz się, jak smakuje! :P
Raz to będzie toffi, innym razem woskowina... rotfl
 
 
Fatty
Bajarz

Posted:     [ !!! ]

[quote="ene"]nie wiem jak to można dziecku dawac do buzi[/quote]

dziecko samo bierze :P Sama zwracam rodzicom uwagę, zwłaszcza gdy chodzi o klipsy przy butach(wspomniane metki z informacjami), rodzic podejmuje próbę wyjęcia tego malcowi z buzi. następuje wrzask i warkot protestu i ... nieraz rodzic ręką macha, a niech sobie żre.

[quote="ene"]przeca to jest dotykane przez nie wiadomo ile osób podczas oglądania towaru[/quote]

to ja muszę dotknąć , takiego "obślizglołka" aby zdjąć/metkę odtworzyć ! :( to dopiero jest blee
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

[quote="Nieznany"]Bo takie dotykane są trochę jak fasolki wszystkich smaków Bertiego Botta (z książek o Harrym Potterze ;) ) - zanim nie spróbujesz nie dowiesz się, jak smakuje! :P
Raz to będzie toffi, innym razem woskowina... rotfl[/quote]

I to jest nadal mowa o dotykaniu?
Czym???
 
 
ene
Znikopis
eee.. ne!


Posted:     [ !!! ]

[quote="Fatty"]nieraz rodzic ręką macha, a niech sobie żre.[/quote] dziwię się temu ale jego dziecko i jego problem jak coś załapie ;)

[quote="Nefra"]I to jest nadal mowa o dotykaniu?
Czym???[/quote]

hmm ktoś grzebnie paluchem w uchu i.. ? :D NN zartował ale ma troche racji ;)
 
 
Nieznany
Dalekopis


Posted:     [ !!! ]

Chodziło mi wyłącznie o odniesienie do fasolek z książek o Harrym Potterze, które były w każdym dosłownie smaku :) O ile dobrze pamiętam Dumbledore poczęstował się kiedyś fasolką od Harry'ego i była właśnie o smaku woskowiny. :)
 
 
Nefra
Znikopis


Posted:     [ !!! ]

Chyba jednak daliście się wpuścić? :>
 
 
Display posts from previous:   
[ REPLY ]
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group