Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Radosny Off Topic bez schodów
Autor Wiadomość
ene 
Znikopis
eee.. ne!


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 6528
Wysłany: 2017-10-24, 19:55   

Dobrze że zareagowałaś na czas :)

od lat 70-tych minęło już +40 lat.. jednak nic nie jest wieczne. Pewnie te nasze stare farelki też mogą zrobić niespodziankę. Strach zostawić to bez opieki.
_________________
...
 
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10820
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2017-10-24, 22:35   

Karee, jeśli masz starą farelkę, to ją wyrzuć, serio! Mały grzejnik w OBI albo Castoramie, kosztuje 30 zł. Ja już na starej farelce też miałam przepalenie, ale to było z 15 lat temu. :bag: A to stare, to jeszcze nieźle prądu żre ;)
_________________
 
 
ene 
Znikopis
eee.. ne!


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 6528
Wysłany: 2017-10-25, 06:59   

Właściwie nie używamy juz od dawna, ale z tego co pamiętam lezy jeszcze w garażu albo na strychu - przy okazji się wywali :)

a ogółem to mieliśmy zwarcie na "współczesnym" czajniku elektrycznym, który nagle postanowił się nie wyłączać po zagotowaniu wody wiec wszystkiego trzeba pilnować..
_________________
...
 
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10820
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2017-10-26, 22:43   

Ale wywaliło tylko na korku, czy też był dym i ogień? Ja się trochę nerwowa zrobiłam na widok: coś ma płomień do sufitu w odległej od drzwi wejściowych , sypialni.
_________________
 
 
ene 
Znikopis
eee.. ne!


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 6528
Wysłany: 2017-10-27, 06:51   

o z takim płomieniem to nie wiadomo az co zrobić, bo nie polejesz wodą czegos elektrycznego ;)

a czajnik się nagle zepsuł wywalając korki - nastawilam wode a za chwilę zgasły swiatla i korek nie dał sie wbić - okazalo sie ze czajnik go trzymal, po wyjeciu wtyczki było ok ;)
_________________
...
 
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10820
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2017-10-29, 01:26   

To naprawdę, pozbędźcie się z domu tych staroci elektrycznych. Ja już mam traumę po tym ogniu w domu i więcej chyba nie dopuszczę. Chyba, bo może znowu mnie ktoś zaskoczy? Dziś zauważyłam, że Teściu wsadza popcorn w mikrofalę. Nie ma pojęcia jak to ustawić na moc, prosiłam, by nie dotykał microfali, ale oczywiście jest mądrzejszy i wie, że te talerze ze srebrnym krążkiem mogą być w mikrofalówce. Za następne kilka dni będę miała rozpierdziol i pożar w kuchni. :bag:
_________________
 
 
ene 
Znikopis
eee.. ne!


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 6528
Wysłany: 2017-10-29, 16:40   

Tylko że czajnik wcale nie był stary... taki elektryczny, kupowany z rok przed zdarzeniem. Po prostu trza być czujnym :)


a teścia faktycznie pilnuj :)
_________________
...
 
 
 
Fatty 
Bajarz

Dołączyła: 21 Mar 2009
Posty: 1316
Wysłany: 2018-01-12, 19:40   

Wczoraj byłam w kinie z niemężem(Gwiezdne wojny), dzisiaj z mamą( Narzeczony na niby) -ktoś chce ze mną iść do kina jutro? :mrgreen:




Co do gwiezdnych: bardzo trafia do mnie gra aktorska odtwórcy postaci Kylo-Rena, pięknie mu się emocje na pysku malują :)
_________________

 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10820
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2018-02-13, 23:52   

Też mi się te ostatnie GW bardzo podobały i byłam na nich 2 razy, a ten gościu faktycznie jest genialny - przebił minami profesora Snape'a ;-)
_________________
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10820
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2018-06-15, 23:17   

Za kilka dni skończą mi układanie kostki przed domem - z powodu braku deszczu (od ponad 2 miesięcy) cały ogród, dom z dachem i oknami (!!!), samochody i całe wnętrza domu są w pyle cementowym. Nie wiem kiedy to będę w stanie wszystko wysprzątać. :bezsilny: Ponieważ to radosny wątek, to powiem szczerze, że olewam na razie ten syf, bo cieszę się, że wreszcie będę mieć uporządkowany cały teren :)
_________________
 
 
ene 
Znikopis
eee.. ne!


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 6528
Wysłany: 2018-06-15, 23:58   

Szczerze mówiac zastanawialam sie jak duży masz teren że układanie kostki tyle trwa ;D

chyba że to jakas wieksza robota była? bo nam podjazd z kostki zrobili dość szybko jak pamiętam, na pewno nie byl to miesiąc! Czyli twoje rosliny nareszcie odetchną?
_________________
...
 
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10820
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2018-06-16, 22:42   

Część roślin jest wykopana i zdycha :bezsilny: Upały i w zasadzie brak porządnego deszczu od ponad 2 miesięcy nie wpływają pozytywnie na żaden ogród. :(

Nie mogę ogarnąć wszystkiego :( Teren jest może nie duży, ale spory jak na jeden dom i jedną kobietę (faceci wyjeżdżają rano i wracają wieczorem).
Rośliny odetchną, gdy spadnie deszcz i popada mocno przez co najmniej całą noc - bo ja już sama tego nie jestem w stanie szlaufem ogarnąć :bezsilny:
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group