Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Esensja - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-05, 05:47   Esensja - komiksy

"Esensja":



Cytat:
"Esensja" – e-zin, magazyn kultury popularnej o korzeniach z gatunku fantastyki. Z biegiem czasu profil Esensji rozszerzał się, chociaż nadal szczególny nacisk kładziony jest na fantastykę.

Magazyn zajmuje się głównie literaturą, filmem, komiksem i - od niedawna - muzyką.
Redaktorem naczelnym "Esensji" jest Konrad Wągrowski.


"Esensja"
O "Esensji" w "Wikipedii"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-05, 06:21   

"Gra pozorów" - Paweł Ciołkiewicz omawia zatytułowany "Jonathan Fly" jedenasty tom "XIII Mystery" :-D :



Cytat:
Mały Jason rozpaczliwie próbuje znaleźć uznanie w oczach ojczyma, a gdy okazuje się to niemożliwe, szuka innego autorytetu. Traf chce, że odnajduje go w największym wrogu Jonathana. Interesujące jest obserwowanie tego, jak te relacje się rozwijają i jaką rolę odgrywa w nich gra pozorów.

Cytat:
Mocną stroną komiksu jest warstwa graficzna. Realistyczne i pełne detali rysunki Oliviera Taduca ogląda się z prawdziwą przyjemnością. Artysta w udany łączy precyzję oraz dynamikę, dzięki czemu opowieść zyskuje na atrakcyjności.


:-)

"XIII Mystery" #11: "Jonathan Fly"

Od razu zaległy tekst Marcina Andrysa:

Cytat:
Jedenasty tom "XIII Mystery" jawi się jako jedno z najlepszych dokonań tego cyklu. Nie tylko przez to, że Taduc i Brunschwig zdecydowali się opowiedzieć nieznaną dotychczas kartę z młodości Jasona Mac Lane'a, ale również dlatego, że wokół Jonathana zbudowali misternie utkaną intrygę prowadzącą do jego zatracenia się w dziennikarskiej misji. Koneksje między bohaterami i odniesienia do późniejszych wydarzeń z szóstego tomu głównej serii są rozpisane w niezwykle drobiazgowy sposób. Nie brakuje tu też napięcia, mającego podsycać ciekawość i co najważniejsze - budowania portretu nastoletniego XIII.


:-)

"XIII Mystery" #11: "Jonathan Fly"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-08, 08:11   

"Antywestern". Od Marcina Knyszyńskiego w niedzielę - brawo On! :-D - artykuł o kilka dni temu już rekomendowanym albumie "Western":



Cytat:
Otóż Van Hamme i Rosiński stworzyli antywestern w pełnym tego słowa znaczeniu. W komiksie nie znajdziemy żadnych uczciwych i kryształowych postaci - tacy nie przeżyliby na Dzikim Zachodzie ani chwili. Tu każdy ma coś za uszami, a szczególnie główny bohater - to cwaniak i szachraj, który stał się tym, kim jest poprzez okoliczności. Musi kombinować i podejmować moralnie naganne decyzje - by przeżyć.

Cytat:
Rysunki autora "Thorgala" to klasa sama w sobie. Malarskie szkice, odważne pociągnięcia węglem, użycie akwareli i farb olejnych - wszystko to zastosowane zostało z wyczuciem i jasno określonym efektem końcowym.


:idea:

"Western"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-10, 15:22   

Dzisiaj będzie trzykrotnie Paweł Ciołkiewicz ale w dwóch różnych tematach - podziękowania dla Niego :-D :

1. "Dranie z Południa" - to o "Zabić drozda":



Cytat:
W tej historii wszystko jest przemyślane w najdrobniejszych szczegółach. Nie ma tu przypadkowych i niepotrzebnych scen, pustych słów czy nawet nachalnego moralizowania. Zdarzenia obserwowane i relacjonowane są z punktu widzenia kilkuletniej dziewczynki. Smyk musi poradzić sobie z nowymi, zazwyczaj przykrymi dla niej doświadczeniami. Dziecko nie może zrozumieć, dlaczego jej ojciec jest szkalowany nawet przez tych, których do tej pozy uznawała za jego przyjaciół.

Cytat:
Rysunki Fordhama są eleganckie i delikatne. Kadrowanie jest bardzo zachowawcze i statyczne. Świat przedstawiony został w niemal bajkowej, pastelowej kolorystyce. Wszystko jest bardzo wygładzone.


:idea:

"Zabić drozda"

2. "Druuna" #4: "Zapomniana planeta. Klon":



Cytat:
Znów trudno oprzeć się wrażeniu, że warstwa narracyjna, pomimo podjęcie nowego wątku oraz licznych rozterek egzystencjalnych bohaterki, stanowi zaledwie pretekst do graficznych popisów autora. Każdy kto jest w stanie ocenić umiejętności warsztatowe, zapewne zgodzi się, że pod względem graficznym "Druuna" stanowi przejaw prawdziwego mistrzostwa.

Cytat:
Tradycyjnie już album uzupełnia efektowna galeria dodatków. Możemy tu podziwiać szkice i rysunki artysty(oczywiście są to głównie wizerunki głównej bohaterki), czarno-białe wersje plansz oraz alternatywne ujęcie jednej ze scen zamieszczonych w albumie "Klon". No i na koniec zaskoczenie! Otóż w albumie znajdziemy zapowiedź kolejnego tomu.


:-D

"Druuna" #4: "Zapomniana planeta. Klon"

Wcześniejszy tekst Łukasza Kaszkowiaka:

Cytat:
Jak zwykle ratunkiem dla artysty okazało się zrozumienie własnej twórczości. Serpieri wreszcie odrzuca pozory autonomicznej rzeczywistości i zaczyna traktować swój komiks jako czystą formę. Elementów dzieła nie spina wreszcie jakiś kulawy realizm, tylko wewnętrzna, pokręcona logika.

Przede wszystkim Druuna przestaje być postacią w klasycznym tego słowa rozumieniu, ale ośrodkiem rzeczy, na który Serpieri nawleka pozostałe elementy.


"Druuna" #4: "Zapomniana planeta. Klon"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-11, 08:41   

"Supernoir". Marcin Knyszyński właśnie nadesłał swoje omówienie "Śpiocha" - oczywiście Mu dziękujemy :-D :



Cytat:
"Śpioch" to czarny kryminał i szpiegowski thriller w jednym. Jest jednak dość specyficzny – dzieje się w świecie przepełnionym superbohaterami (nazywanymi tutaj "postludźmi"), choć istniejącymi przez cały czas gdzieś na marginesie i tylko w epizodach. Pełno jest tu tajnych agentów, z których niemal każdy ma jakąś moc PSI - a to telepatię, telekinezę, prekognicję czy hipnozę.

Cytat:
O superherosach słyszymy cały czas, ale gdzieś tak z boku i mimochodem. Jeden z bohaterów komiksu kwituje ich istnienie krótko – "to życie pustych gestów, zwalczanie skutków a nie przyczyn".


:mrgreen:

"Śpioch"
To trzecia wizyta tego tytułu.
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-16, 07:51   

"Czarno to widać" - Piotr 'Pi' Gołębiewski recenzuje tom pierwszy "Czasu nienawiści":



Cytat:
Tak po prawdzie, to jak na tak dużo stron, dzieje się tu zaskakująco mało. Scenarzysta Aleš Kot robi za to dużo, by uzmysłowić nam w jak bardzo opresyjnym świecie żyją bohaterowie komiksu. Nikt nie wypowiada się w normalny sposób, a każdy dialog ma wywołać w czytelniku moralny niepokój.

Cytat:
Połączenie ponurej kreski z mozolną fabułą i jasno ukierunkowanym przesłaniem może okazać się dla niektórych nie do przebrnięcia. Przyznam, że tez myślałem, czy aby się nie poddać, ale szczęśliwie pod koniec intryga robi się bardziej interesująca, co pozwala mieć nadzieję, iż drugi tom "Czasu nienawiści" okaże się bardziej wciągający. Na razie jednak nie dowiadujemy się niczego.


:P

"Czas nienawiści: #1
Pierwsze omówienie
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-03-24, 07:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-16, 08:53   

"Ale im pokazaliśmy, nie?" I od razu tekst Piotra o drugim tomie tego cyklu:



Cytat:
Kot wali nas dydaktyką pomiędzy oczy, jasno wskazując po czyjej stronie leży jego sympatia.

Cytat:
Wpisuje się to w stereotypy dystopijnych opowieści, w których goście w garniturach nie mogą wieść szczęśliwego życia rodzinnego. A już nie daj Boże, kiedy są białymi zwolennikami rządu. Widzieliśmy to setki razy i pewnie byłoby to do łyknięcia, gdyby nie fakt, iż scenarzysta stoi nad czytelnikiem i potępia go z góry, jeśli tylko przypadkiem nie będzie się zgadzał z jego wizją.

Cytat:
Pod względem estetycznym niewiele się zmieniło. Niespieszna fabuła została zaprezentowana za pomocą topornych rysunków Danijela Žeželja, który ma tu do zaprezentowania więcej, niż w tomie pierwszym.


:mrgreen:

"Czas nienawiści" #2
Pierwsza analiza
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-22, 12:02   

"Magia w przewodach" - Od Marcina Knyszyńskiego dzisiaj artykuł o "Roninie" - wyrazy wdzięczności dla kolegi :-D :



Cytat:
Zaciera się granica pomiędzy człowiekiem i maszyną - fuzja umysłu i metalu (który tak naprawdę jest tu czymś pośrednim między żywą tkanką a stalowym ciałem), bionika, wszczepy, sztuczna inteligencja i przerażająca technologiczna osobliwość. Dziś nie są to w żadnym wypadku tematy nowe - czterdzieści lat temu jednak tego rodzaju motywy dopiero pojawiały się w masowej popkulturze.

Cytat:
Te wszystkie kropkowania, kreskowania, kompozycje kadrów i "zarządzanie" postaciami są przecież charakterystyczne. Z drugiej strony nieostre kontury, umowność teł, brak dbałości o szczegóły, specyficzne prowadzenie walk i scen dynamicznych to zalążki "typowego Millera", którego tak cenimy.




"Ronin"
Prastara recenzja Huberta Kuberskiego
I równie stara Szymona "Simana" Charko
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-22, 23:13   

"Nowy, wspaniały świat?" - A od Pawła Ciołkiewicza o "Shangri-La" - jesteśmy ukontentowani :-D :



Cytat:
Opowieść Bableta rozwija się powoli. Śledzimy kolejne zdarzenia, przysłuchujemy się rozmowom, ale przede wszystkim chłoniemy obrazy świata. Czy jednak jest to ta mityczna kraina Shangri-La? Czy rację Scott, czy może jednak Virgile?

Cytat:
W przypadku komiksu Balbeta na pewno kluczową rolę odgrywa warstwa narracyjna, ale nie sposób nie wspomnieć o rysunkach. W największym skrócie - są fenomenalne. Precyzja z jaką rysownik przedstawia technologiczne szczegóły świata przyszłości jest godna szacunku.


:idea:

"Shangri-La"
To trzecie omówienie tej historii.
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-02, 04:35   

"Zemsta jest słodka" - Paweł Ciołkiewicz omawia zatytułowany "Revenge" trzeci tom "Shi":



Cytat:
Zidrou prowadzi opowieść w bardzo zajmujący sposób i nie pozwala czytelnikowi ani na chwilę oderwać się od lektury. Świetną robotę nadal wykonuje również rysownik. José Homs tworzy efektowne plansze, pełne dynamiki oraz szczegółów.

Cytat:
Intrygujący pomysł, świetny scenariusz i doskonałe rysunki to niezmiennie główne filary tej historii. Wielowymiarowa charakterystyka postaci nadaje zaś tej historii dodatkowy walor realizmu.


:-)

"Shi" #3: "Revenge"

Od razu artykuł Radosława Frosztęgi:

Cytat:
Spora część albumu poświęcona jest knowaniom politycznym, za którymi coraz wyraźniej stoi królowa. Działania jej ludzi i wsparcie udzielane tajemniczej loży, mają jakiś głębszy sens, który ostatecznie nie został jeszcze pokazany. Twórca nie zapomina również o głównych bohaterkach, które nareszcie mają okazję zrobić, to co planowały od dłuższego czasu. Ich gniew i wielka determinacja na pewno nie pozwolą, aby ktokolwiek stanął im na drodze. Pod tym względem jest mocno, ale zdecydowanie mniej krwawo niż w poprzednich częściach.

Cytat:
Rysunki nadal stoją na bardzo wysokim poziomie i zachwycają swoimi niebywałymi szczegółami i głębią.


:-)

"Shi" #3: "Revenge"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-03, 15:32   

"Monstrum po drugiej stronie czarnej dziury" - "Storm" #8: "Żyjąca planeta. Vandaal Niszczyciel" - pozdrawiamy autora artykułu czyli Pawła Ciołkiewicza :-D :



Cytat:
Ósmy tom oferuje dokładnie to, do czego fani serii już się przyzwyczaili: zwariowane przygody, odrobinę drewniane dialogi, mnóstwo opisów tego, co i tak widać na kadrach. Młodym czytelnikom może się to wydać się cokolwiek archaiczne, natomiast miłośnicy klasycznych serii komiksowych będą w siódmym niebie. No i oczywiście gwóźdź programu – rysunki Dona Lawrence’a. Rysownik pozostaje wierny malarskiej stylistyce i tworzy kadry stanowiące ucieleśnienie pulpowej konwencji.


:-)

"Storm" #8: "Żyjąca planeta. Vandaal Niszczyciel”

Dwie dawniejsze recenzje:
- Przemysława Mazura
- Balinta 'balinta' Lengyela
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-08, 06:41   

"Po Ennisie" - Andrzej Goryl recenzuje tom szósty "Punishera MAX":



Cytat:
Zebrane tu komiksy są nieźle napisane, jednak brakuje im swobody Ennisa w konstruowaniu dialogów oraz umiejętności balansowania między tematami śmiertelnie poważnymi a dziką groteską. No cóż, nie można mieć wszystkiego.

Cytat:
To takie komiksy, do których ciężko się o cokolwiek przyczepić, ale też nie zostają na zbyt długo w pamięci.
Równie poprawne są rysunki.


:mrgreen:

"Punisher MAX" #6

Przypomnienie ubiegłorocznych omówień:

- Marka Adamkiewicza
- Krzysztofa Lewandowskiego
- Wojtka "Rodzyna" Rozmusa
- Michała Lipki

Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-08, 14:54   

"Diabłu na pohybel" - a po południu Marcin Knyszyński z analizą trzeciego tomu "Hellblazera" Gartha Ennisa - uśmiechamy się do Marcina :-D :



Cytat:
Widać, że Ennis miał pomysł na "Hellblazera". O wiele bardziej niż Delano skupił się na samej postaci głównego bohatera i jego charakterystyce, niż na świecie przedstawionym. John Constantine jest zawsze na pierwszym planie, jego rozterki i wewnętrzne monologi dotyczą przede wszystkim jego osobistej relacji ze światem, a nie samego świata w ogóle. Ennis uczynił Constantine’a zwykłym człowiekiem, którego odróżnia od nas tylko okultystyczna wiedza.

Cytat:
Nie możemy jednak zapominać, że magia i piekielne stwory niezaprzeczalnie istnieją, choć coraz częściej chowają się za ludzkimi postaciami.

Cytat:
Irlandzki scenarzysta tworzył postać bardziej charakterystyczną niż Jamie Delano. Sprzedaż "Hellblazera" wzrosła kilkukrotnie za jego czasów, co jest chyba wystarczającą reklamą.


:)

"Hellblazer" #3
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-13, 07:08   

"W dżungli ludzkich sumień" - Sebastian Chosiński i artykuł o zatytułowanym "Rozproszenie" trzecim tomie "Katangi":



Cytat:
Niełatwo jest się w tym wszystkim połapać.

Cytat:
Na tle wielkiej historii, obrazującej tragedię całego narodu, toczy się też mała historia, nie mniej krwawa i dramatyczna, której głównymi bohaterami są Alicia i Charlie - rodowici Afrykanie, brat i siostra, którzy w anormalnej sytuacji starają się wywalczyć dla siebie lepszą przyszłość.

Cytat:
Fabien Nury dba o to, aby wszystkie wątki umiejętnie poprzeplatać, a przy tym pozostać w zgodzie z faktami. Skupia się także - i chwała mu za to - na pogłębieniu portretów psychologicznych najważniejszych postaci dramatu.




"Katanga" #3: "Rozproszenie"
Poprzednie dwie wizyty albumu
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8466
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-13, 18:44   

A z wieczora trzykrotnie Paweł Ciołkiewicz - dziękujemy koledze :-D :

1 "Kręta ścieżka" - "Szósty rewolwer" #6: "Taniec duchów":



Cytat:
Cullen Bunn swoją opowieść prowadzi bardzo umiejętnie, przeplatając zdarzenia rozgrywające się w dwóch światach. W intrygujący sposób ukazuje relacje pomiędzy tymi rzeczywistościami i wskazuje powiązania między nimi.

Cytat:
Nadal jest bardzo dobrze - zarówno pod względem narracyjnym, jak i w warstwie wizualnej. Opowieść rozwija się w coraz bardziej intrygujący sposób i wygląda bardzo atrakcyjnie wizualnie.


:-D

"Szósty rewolwer" #6: "Taniec duchów"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze

2. "Byliśmy żołnierzami" - "Czarny Młot '45":



Cytat:
Historia jest bardzo schematyczna, nie ma odpowiedniego rytmu, a jej zakończenie jest nadmiernie patetyczne, rozczarowujące i skrajnie przewidywalne. Scenarzysta próbuje uatrakcyjnić historię przeplatając zdarzenia rozgrywające się w roku 1945 z czasami późniejszymi, ale tu również popada w schematyzm.

Cytat:
Nie jestem zwolennikiem stylistyki, jaką proponuje tu – znany do tej pory raczej jako scenarzysta - Matt Kindt. Jego rysunki są za bardzo szkicowe i niedopracowane. Nadmierne uproszczenia sprawiają, że całość wygląda jakby była tworzona w dużym pośpiechu przez kogoś, kto nie za bardzo potrafi rysować.


:mrgreen:

"Czarny Młot '45"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze

3. "Kwarantanny ciąg dalszy" - "Odrodzenie" #07: "Naprzód!":



Cytat:
Tim Seeley w udany sposób dba o równowagę pomiędzy dynamiczną akcją, a psychologiczną głębią swojej opowieści. Z jednej strony dostajemy zatem kolejne dramatyczne zwroty akcji, a z drugiej śledzimy rozterki moralne poszczególnych postaci.

Cytat:
O rysunkach Mike’a Nortona trudno powiedzieć coś nowego. Nadal są efektowne i dynamiczne. Tym razem mamy również okazję zajrzeć do jego szkicownika - na końcu albumu znalazło się kilka roboczych rysunków artysty.


;-)

"Odrodzenie" #07: "Naprzód!"
Artykuł od Michała Lipki
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-04-14, 10:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group