Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
W pajęczej sieci
Autor Wiadomość
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-01, 09:58   

A dzisiaj recenzja - świetnie :-D :

"Sherlock Holmes Society" #4: "Skażenie":



Cytat:
Mimo miejscami nieco absurdalnych sytuacji, całość trzyma poziom i czytało mi się to dobrze.

Cytat:
Jeśli ktoś śledzi od początku serię autorstwa Sylvain Cordurie, która zaczęła się od spotkania Sherlocka z wampirami, to raczej potrafi się domyśleć, jak potoczy się fabuła prezentowanego tutaj tomu.

Cytat:
Akcji tutaj od groma, kolorystycznie całość jest skąpana w mroku, głównie dlatego, że wiele scen rozgrywa się w kanałach, metrze lub nocą, a to buduje klimat apokalipsy.


:-D

"Sherlock Holmes Society" #4: "Skażenie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-01, 12:28   

I jeszcze jedna - hurra!:

"Thorgal - Młodzieńcze lata" #8: "Bękarty":



Cytat:
Czuć tutaj ducha starych albumów, do tego mamy sporo nawiązań do przyszłych wydarzeń, gdyż mowa tutaj o spin-offie będącym prequelem.

Cytat:
Zagadkowy może być jednak tytuł. Wiadomo, że na pewno chodzi o Thorgala, który nieraz był nazywany bękartem. W końcu Wikingowie północy przyjęli go do swego grona, ale zawsze podkreślali, że nie jest jednym z nich. Kim jest zatem drugi bękart? Nie zdradzę wam tego, choć jeśli ktoś uważnie czytał poprzedni album, bardzo szybko domyśli się o jaką postać chodzi. Ma to ogromny wpływ na fabułę i prawdopodobnie, choć nie dam sobie tutaj ręki uciąć, będzie też miało wpływ na rozwój kolejnych tomów w całej serii.


:-D

"Thorgal - Młodzieńcze lata" #8: "Bękarty"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-06-16, 10:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-01, 14:32   

Oraz trzecia! Zarąbiście Arturze :-D :

"Lucky Luke" #65: "Klondike":



Cytat:
Jednym z symboli tej serii jest powszechne wplatanie do scenariusza postaci lub wydarzeń historycznych. Nie inaczej mamy w tym wypadku i poznajemy takie osobistości miasteczka Dawson, jak Soapy Smith i Mattie Silks. W samym albumie zostały one nieco szerzej omówione na samym końcu, jednak w przygodzie z naszym samotnym kowbojem oddano je bardzo wiernie. I nie mam tutaj na myśli rysunku, a charakter.

Cytat:
Innym ważnym elementem gorączki złota w Jukonie są słynne Lodowe Schody znajdujące się na przełęczy Chilkoot. Masa osób straciła na nich życie próbując pokonać morderczą przełęcz. W komiksie również spotkamy cały epizod poświęcony temu miejscu oraz szlakowi dzielącemu przełęcz Chilkoot od miasteczka Dawson nad rzeką Klondike.


:idea:

"Lucky Luke" #65: "Klondike"
Omówienie od Michała
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-03, 13:44   

Dzisiaj także "Lucky Luke"! A konkretnie część 17 czyli "Na tropie Daltonów" - dziękujemy :-D :



Cytat:
Rintinkan zawsze rozumie wszystko na opak, przez co zarówno Daltonom, jak Lucky Luke'owi, sprawia nie małe problemy. Aportuje gdy nie trzeba, śpi na warcie, łasi się gdy jest to najmniej wskazane, albo gania za kotami przeszkadzając tym samym innym wykonywać swoją pracę.

Cytat:
Innym elementem, który na stałe zapisał się w serii są przemyślenia Jolly Jumpera oraz znaczny wzrost jego inteligencji. W zasadzie dorównującej ludzkiej. Tym samym zacieśnia się znacznie jego więź z Lucky Lukiem, co przełoży się na wiele pomysłowych gagów sytuacyjnych czy utarczek słownych.


:-P

"Lucky Luke" #17: "Na tropie Daltonów"
Artykuł od Michała
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-04, 04:26   

Na powitanie nowego nowego tygodnia od Artura "Pamiętniki Wisienki" #2: "Księga Hektora" - super :-D :



Cytat:
Wisienka zawsze natrafia na ludzi mających nietuzinkowe tajemnice. Sprowadza to na nią kłopoty, bo dziewczyna często nie liczy się z uczuciami innych grzebiąc w ich przeszłości. Z drugiej strony jej wścibstwo finalnie udaje się przekuć w coś naprawdę dobrego.

Cytat:
Co prawda tak jak w poprzednim albumie i tutaj mamy szczęśliwe, choć zarazem bardzo wzruszające, zakończenie. Teoretycznie z tego powodu powinniśmy pogratulować Wisience, ale... no właśnie. Ale. Dziewczyna naprawdę rozpętała burzę tam gdzie nie powinna.


;)

"Pamiętniki Wisienki" #2: "Księga Hektora"
Artykuł od Michała
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-08, 11:15   

Artur przed chwilą podrzucił - brawo :-D - swój artykuł o "Niegodnym Thorze:



Cytat:
Być może za bardzo marudzę, ale obecny Thor, a raczej Odinson, gdyż jak sam bohater nagminnie powtarza jest niegodny swego imienia oraz oręża, jest taką miękką kluchą. Niby naparza się z przeciwnikami, chleje piwo, stara się być wyszczekany, ale w praktyce ciągle narzeka.

Cytat:
Tak naprawdę komiks borni się wizualnie oraz dzięki postaciom z dalszego planu. Bez nich po prostu szło zasnąć, bo w kółko czytało się ciągle to samo marudzenie. Tak, tym tekście też to czynię :)


:P

"Niegodny Thor"
To trzecia wizyta tego albumu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-10, 04:58   

Od Artura na dzień dobry - dzięki :-D - omówienie tomów 5-7 cyklu "Odrodzenie" (tomy te gościły już na forum):



Cytat:
W końcu wiele elementów układanki zaczęło do siebie pasować, czytelnik, jak i bohaterowie tej historii powoli odkrywają sekret, tak zwanych Odrodzonych, czyli ludzi, którzy nie mogą umrzeć, zaś historia definitywnie idzie ku wielkiemu finałowi.

Cytat:
W omawianych tutaj tomach czytelnik, jak i główne bohaterki, powoli zbliżają się do sedna prawdy, przy okazji wplątując się w jeszcze gorsze kłopoty niż na początku. Jednak sprawca nadal jest dla każdego zagadką, co tylko pobudza wyobraźnię u czytelnika.


:-D

"Odrodzenie" #5-7
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-12, 16:19   

Następna przesyłka od Artura :-D

"Nomen Omen", tomy 1-2 (części te były już u nas):



Cytat:
Główna bohaterka, Becky, będąca w istocie wiedźmą, cierpi od urodzenia na Achromatopsję. Innymi słowy widzi świat na szaro lub idąc żargonem medycznym, cierpi na ślepotę barw. I w tym momencie zostaje ujawniony geniusz tej serii komiksowej.

Cytat:
Ta ironia jest świetnie przestawiona na kartach komiksu, gdzie szary świat otacza ocean różnych kolorów. To własnie magia, jednak tylko Becky jest wstanie to dostrzec.

Cytat:
Akcja ma tutaj błyskawiczne tempo, świat magii jest przedstawiony bardzo malowniczo, choć nie powiem, aby mnie zaskoczył w swej konstrukcji.


:-D

"Nomen Omen", tomy 1-2
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-15, 21:49   

"Grass Kings" #3 od Artura na w sam raz na rozpoczęcie nocy - dziękujemy z uśmiechem :-D :



Cytat:
Nie mamy tutaj do czynienia z dziełem wybitnym lub wychodzącym przed szereg w swoim gatunku. Za to jest to dzieło solidnie opracowane, z ciekawie napisaną intrygą i bardzo prostą historią. Taką, która ociera się o realizm, a w tego typu opowieściach to bardzo ważne.

Fakt, jeśli ktoś szuka w tego typu literaturze "głębi postaci", to prawdopodobnie się zawiedzie. Jednak czy bohater albo bohaterka muszą mieć tą iluzoryczną "głębię"? Nie mogą być po prostu realni? Żywi? Wiecie, tacy prawdziwi, szarzy, z krwi i kości, bez zbędnej pseudofilozoficznej czy dramatycznej otoczki.


:)

"Grass Kings" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-16, 17:11   

A dzisiaj od tego kolegi "Punisher MAX" #8 :-D :



Cytat:
Zniknął cały mrok, brutalność, a sceny gore zostały zastąpione... w zasadzie trudno mi powiedzieć czym. Niby mamy tutaj ciekawych przeciwników dla Franka Castle'a, w osobach Kingpina i Bullseye'a, ale finalnie obaj wypadli co najwyżej poprawnie, a wizualnie wręcz nieciekawie.

Cytat:
Obecnie seria straciła cały klimat wypracowany przez Ennisa i rysowników, którzy z nim współpracowali. Historia pisana przez Aarona jakoś mnie nie wciągnęła. Kingpin jest po prostu wielkim spaślakiem z kilkoma moralnymi rozterkami. Bullseye to przeciętny świr, a Punisher chodzi cały czas z tą samą miną, nie ważne jak bardzo obiją mu ryja.


:mrgreen:

"Punisher MAX" #8
Dotychczasowe analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-19, 15:08   

Dziś od Artura artykuł o mangach przeznaczonej wyłącznie dla osób +18!

"Opętani miłością vs. Renai Sample":



Cytat:
Tak, wiem, nie o treść tutaj chodzi, a o seksualne fantazje. Niemniej mangi czy anime typu hentai udowadniają, że da się wpleść w całość sensowną fabułę. Zboczoną, pełną orgazmów, negliżu, pięknych, wręcz nierealnych, ciał i zazwyczaj dość naiwnych postaci. W przypadku "Opętanych miłością" faktycznie to dostajemy. Mamy 12 historyjek, kompletnie z sobą nie powiązanych i raczej napisanych na jedno kopyto. Wiecie, coś w stylu Brazzers. Ona naiwna i napalona, on speszony i nie wierzący w swego farta. Natomiast "Renai Sample" ma już nieco wyższy poziom. Oczywiście to nadal ostra fantazja seksualna, rodem z sypialni Barneya Stinsona, ale poszczególne historyjki, a tych mamy 10, brzmią bardziej przekonująco. W zasadzie da się je nawet połączyć w jakąś sensowną, wakacyjną przygodę lub coś w tym guście.

Cytat:
Nawet moje oko laika mangowego potrafiło wychwycić pewne różnice w stylu obu artystów. Szczerze powiedziawszy nie umiem powiedzieć, które rysunki wolę, bo obie mangi wypadają dla mnie na tak samym, dobrym poziomie. To nie jest jakieś mistrzostwo i przy takiej "Herezji miłości" wizualnie te mangi przegrywają, ale też nie z kretesem. To po prostu solidny rysunek, w sam raz pod tematykę porno, gdzie czytelnik ma być pobudzany przez fantazję rozgrywającą się na kartach. Ni mniej ni więcej.


:mrgreen:

"Opętani miłością vs. Renai Sample"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-22, 13:17   

A dziś o albumie dla dzieci ale czy tylko? - "Marcy i zagadka sfinksa" - bardzo fajnie Arturze :-D :



Cytat:
Konstrukcja całej opowieści jest podobna, jak w poprzedniej części. Jest to w zasadzie połączenie opowieści graficznej z książką, nie zaś klasyczny komiks. Oczywiście w niczym to nie przeszkadza, aby fani komiksów sięgnęli po ta pozycję i dołączyli ja do swojej kolekcji, gdyż jest przecudnie narysowana. Podobnie, jak poprzednio, mamy wewnątrz opracowaną mapę nocnego nieba nad lokacją, gdzie będzie się toczyła przygoda oraz zwięzłą prezentację świata przedstawionego w komiksie.


;-)

"Marcy i zagadka sfinksa"
To nasze trzecie spotkanie z tą historią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-25, 18:16   

"Opowieści z głębi miasta" - dziękujemy Arturowi :-D :



Cytat:
Były momenty gdzie po prostu ryczałem jak dziecko, przewracając kolejne strony książki i zagłębiając się na zmianę w tekst oraz wspaniałe rysunki. Wiecie, ja nie jestem osobą specjalnie, że tak to ujmę, romantyczną czy łatwo się wzruszającą, ale tutaj po prostu nie umiałem się powstrzymać od łez. I tak, historia z psem oraz historia z kotem najbardziej mnie poruszyły.

Cytat:
To jedno z tych dzieł, które trafia w serce czułego człowieka, posiadające choć trochę empatii.




"Opowieści z głębi miasta"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-26, 09:06   

"Do bani z takim komiksem!" - bardzo się cieszymy :-D :



Cytat:
Od razu rozwieję wszelkie wątpliwości - "Do bani z takim komiksem!" nigdy nie było moją ulubioną pracą Tadeusza Baranowskiego. Owszem, posiadałem ją w swojej dziecięcej kolekcji, ale nie specjalnie wracałem do tego tytułu. Powód? Baranowski napisał wiele ciekawszych, przynajmniej dla mnie, prac.

Cytat:
Jednak w nowym wydaniu najwięcej uwagi poświęciłem szkicownikowi. Dla mnie to taki namacalny dowód trudu oraz ogromu pracy, jaki autor włożył w swoje dzieło. Widać tam wszelkie szczegóły, choć czasem trudno odczytać tekst umieszczony w "dymkach".


:P

"Do bani z takim komiksem!"

Od razu wypowiedź Mateusza Czerwińskiego:

Cytat:
Pomimo osobistych perturbacji autora, komiks ten jest wyjątkowy nie tylko z powodu reedycji, dzięki której młodsi PESEL-em czytelnicy mają sposobność poznać dzieła wybitnego artysty, uhonorowanego m.in. orderem Gloria Artis. To samo wydanie, oferujące również w cenie mniejszy formatem komiks z samymi szkicami oryginału, wolnymi myślami autora, oznaczeniami plansz i przed nałożeniem tuszu, oraz... plakat, który można powiesić nad łóżkiem. Heh, normalnie jakby czas na chwilę stanął w miejscu.

Cytat:
Wspomniałem o odniesieniach do popkultury. Nie będą one jednak widoczne dla każdego i dostępne na pierwszy rzut oka. To cytaty z tekstów piosenek "Kabaretu Starszych Panów", to nawiązanie do przygód Kal-Ela i jego wyjątkowym sposobie przybycia na Ziemię, jak również przemyceni bohaterowie z Mickiewiczowskich utworów literackich.


:)

"Do bani z takim komiksem!"
A pod tym linkiem trzy dotychczasowe.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 9739
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-26, 12:40   

I jeszcze raz dzisiaj Artur - super :-D :

"Binio Bill... i Szalony Heronimo":



Cytat:
W przeciwieństwie do Lucky Luke'a, który jest kierowany raczej do młodzieży niż dzieci, Binio Bill nie ma aż tylu smaczków odnoszących się do kultury, postaci czy wydarzeń tamtego okresu. Choć oczywiście nie jest ich kompletnie pozbawiony. Nie widzę też niczego złego w tym aspekcie, bowiem komiks docelowo ma trafić do dzieciaków, które raczej niedawno nauczyły się czytać. No może nie aż tak niedawno, ale też nie pochłaniają trylogii Sienkiewicza. Z drugiej strony podczas lektury zauważyłem kilka motywów nawiązujących bardzo wyraźnie do Lucky Luke'a.


:)

"Binio Bill... i Szalony Heronimo"

Napisana przez Łukasza Chmielewskiego recenzja pierwszego wydania:

Cytat:
Graficznie BBiSH stoi na bardzo wysokim poziomie. Przy mało szczegółowym rysunku rysownikowi udało się bardzo trafnie oddać emocje i zachować charakter postaci.

Cytat:
Wróblewski bardzo umiejętnie operuje także samym obrazem i ciekawie kadruje. Śmiem twierdzić, że gdyby urodził się w USA, dziś byłby klasykiem cenionym na całym świecie.

Cytat:
Niestety fabuła BBiSH jest dość naiwna, a zwroty akcji wprowadzane często na zasadzie deus ex machina. Trzeba jednak pamiętać, że to komiks adresowany dla młodszego czytelnika.


;)

"Binio Bill... i Szalony Heronimo"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group