Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Strony naukowe i popularnonaukowe
Autor Wiadomość
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-14, 06:37   



"Lublin - Stare Miasto (przewodnik)" - na spacer zaprasza Przemek:



Cytat:
Lublin należy do mojej listy “must see”. Niestety nigdy nie było dogodnego terminu, aby tam pojechać z powodu odległości. Jakiś czas temu obiecałem sobie, że odwiedzę Lublin chociaż na chwilę i muszę przyznać, że chcę tam wrócić na dłużej. Miasto bardzo mi się podobało i liczę na to, że wrócę tam szybko :) Zapraszam Was do lektury przewodnika po Lublinie.

Cytat:
Niniejszy przewodnik pokaże Wam najciekawsze atrakcje Lublina, które możecie zobaczyć w ciągu kilku godzin. Można podsumować, że jest to przewodnik po lubelskim starym mieście.




"Lublin - Stare Miasto (przewodnik)"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-14, 10:44   



"Miś Wojtek - najsłynniejszy kapral Polskich Sił Zbrojnych" - opowiada Piotr Dróżdż:



Cytat:
Opowieść o Wojtku, który został żołnierzem, brzmi nieprawdopodobnie. A jednak faktycznie się zdarzyła! Na dodatek najsłynniejszy miś w armii gen. Andersa zapisał się na kartach historii nie tylko ze względu na nietypowy jak na wojaka gatunek. Dzielny niedźwiedź przyłożył łapę do okupionego krwią zwycięstwa pod Monte Cassino...

Cytat:
Jego zupełnie niespodziewana przygoda wojenna zaczęła się w Iranie w kwietniu 1942 roku. Maszerujące z ZSRR do Palestyny wojska polskie napotkały na swej drodze młodego Irańczyka, któremu towarzyszył... miś w worku.

Jedna z wersji mówi, że Polacy, widząc zabiedzone dziecko, obdarowali je kilkoma racjami żywnościowymi, a chłopiec przejęty podarunkiem pozostawił na drodze swój podróżny tobołek z mruczącą niespodzianką. Według drugiej - raczej bliższej prawdy - Irańczyk zwyczajnie przehandlował swego brunatnego towarzysza za konserwę wołową, parę sucharów, tabliczkę czekolady, kilka drobniaków oraz szwajcarski nóż.

Cytat:
Zwierzak z miejsca skradł serca nowych właścicieli. Przez pierwsze trzy miesiące opiekowała się nim nastoletnia uciekinierka Irena Bokiewicz, która po pobycie na Syberii znalazła się wśród tysięcy cywilów ewakuowanych z ZSRR wraz z armią gen. Andersa. Niedźwiadek nie potrafił samodzielnie jeść, więc karmiono go skondensowanym mlekiem z butelki po wódce ze szmacianym smoczkiem. Podobno od tego czasu darzył wielkim sentymentem wszelkie napoje podawane właśnie we flaszkach po gorzałce...

Cytat:
Nowemu rekrutowi przysługiwał mundur, hełm, menażka, płaszcz przeciwdeszczowy oraz kalosze. Wkrótce też jego jadłospis powiększył się o racje żołnierskie. Wojtek uwielbiał owoce, słodkie syropy, marmoladę i - jak na misia przystało - miód oraz... piwo. Szczególnie upodobał sobie złocisty trunek serwowany w puszkach, które potrafił przedziurawić pazurem.

Po wypiciu większej ilości alkoholu Wojciech stawał się wyjątkowo wesoły i skory do wygłupów. Zdarzało się, że "pod wpływem" wędrował po pobliskich obozach, wzbudzając panikę wśród aliantów, zwłaszcza tzw. Pestek, czyli członkiń Pomocniczej Służby Kobiet przy 2. Korpusie.

Cytat:
Czas upływał niezwykłemu wojakowi nie tylko na wybrykach. Oto pewnego dnia kompania otrzymała rozkaz dostarczenia leków i żywności do szpitala dziecięcego pod Bejrutem. Zadanie jak każde inne. Ale tym razem okazało się ono wyjątkowe, bo wraz z ładunkiem w placówce pojawił się także szeregowy miś.

Na wychudzonych i smutnych twarzach schorowanych maluchów wreszcie zagościł uśmiech, gdy Wojtek popisywał się przed nimi przeróżnymi sztuczkami - z wiszeniem u sufitu włącznie. Gdybyż jeszcze bohater tej opowieści rozumiał, jakiego zaszczytu dostąpił przy okazji tych odwiedzin, kiedy na progu szpitala powitała go sama... Hanka Ordonówna.

Cytat:
Jak przystało na żołnierza jednostki transportowej, Wojtek był za pan brat z wojskowymi pojazdami. Jego ulubionym środkiem transportu był kompanijny dźwig. Uwielbiał jazdę na pace z łapami na szoferce. Rzecz jasna pchał się również do środka, jednak ze względów bezpieczeństwa (szczególnie kierowcy) pozbawiano go tej przyjemności.

Cytat:
Życie obozowe miało niewątpliwie uroki, ale wojna rządzi się swoimi prawami i wkrótce kompania wyruszyła na front. Na początku 1944 roku ofensywa aliantów we Włoszech utknęła na tzw. Linii Gustawa. W trzech nierozstrzygniętych bitwach o Monte Cassino - kluczowe wzgórze w systemie niemieckich umocnień - nacierające wojska sprzymierzonych poniosły krwawe straty. W czwartej bitwie zadanie przełamania obrony wzięli na siebie żołnierze 2. Korpusu Polskiego.

To był chrzest bojowy Wojtkowej kompanii, która zaopatrywała stanowiska artylerii w amunicję, paliwo oraz żywność. Początkowo futrzany kanonier ze strachu w ogóle nie opuszczał kwatery. Z biegiem czasu jednak przyzwyczaił się do huku dział i coraz śmielej właził na drzewo, by oglądać efekty alianckiego ostrzału. Jednocześnie obserwował pracę kolegów z oddziału, by w końcu zacząć im pomagać.


:brawo:

"Miś Wojtek - najsłynniejszy kapral Polskich Sił Zbrojnych"
A tutaj jeszcze film z dokumentalnymi zdjęciami.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-14, 17:56   



"Solina, Zapora i Jezioro Solińskie - atrakcje. Co robić i co zobaczyć?" - przed Wami ponownie Angelika, Maja i Mateusz Grzegorzek:



Cytat:
Solina to miejsce, gdzie można spędzić wolny czas na otwartej przestrzeni. Miejsce to z pewnością sprzyja rekreacyjnemu wypoczynkowi, zwłaszcza gdy pogoda dopisuje. Wiele atrakcji Soliny jest na wolnym powietrzu, na niektóre z nich trzeba wykupić bilet, niektóre zaś są dostępne zupełnie za darmo dla wszystkich turystów. Nad Soliną można bardzo aktywnie spędzić czas, na spacerowaniu, jeździe na rowerze, można popływać statkiem turystycznym albo skorzystać ze sprzętu pływającego typu rowerki wodne, łódki czy kajaki. Wiele tych atrakcji wiąże się ściśle z Jeziorem Solińskim, które jest jedną z największych atrakcji tej miejscowości.

Cytat:
Na jeziorze można uprawiać liczne sporty wodne, takie jak: kajakarstwo, windsurfing czy żeglarstwo. Teren nie jest łatwy, tafla wody jest mocno rozczłonkowana, głównie przez warunki atmosferyczne panujące w tym rejonie. Dlatego sporty wodne mogą tu uprawiać jedynie osoby, które doskonale się na tym znają i wiedzą jak zachować bezpieczeństwo na wodzie.

Cytat:
Miejsce to tętni życiem, zwłaszcza w czasie sezonu letniego. Sama zapora ma aż 664 metry długości i prawie 82 metry wysokości. Jest to najwyższa w Polsce zapora wodna. To miejsce stanowi obowiązkowy punkt na liście zwiedzania ciekawych miejsc w Solinie. Wieczorem Zapora jest pięknie podświetlona, dodatkową jej atrakcją jest piękny mural. Jest to największy na świecie mural, przedstawiający różne zwierzęta. Wykonano go przy użyciu wysokociśnieniowej myjki i chociaż nie jest on zbyt wyrazisty, to jednak stanowi ciekawą ozdobę Zapory Solińskiej. Jego autorem jest Przemysław Trust Truściński.




"Solina, Zapora i Jezioro Solińskie - atrakcje. Co robić i co zobaczyć?"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-15, 06:43   



"Życie na Wenus? Bardzo możliwe. "Pojawia się nowa tajemnica"":



Cytat:
Dr Janusz Pętkowski, astrobiolog z grupy badawczej prof. Sary Seager w Massachusetts Institute of Technology: Zespół naukowców pod przewodnictwem Jane Greaves z Uniwersytetu w Cardiff - w tym również ja - odkryliśmy obecność fosforowodoru, zwanego też fosfiną, w atmosferze planety Wenus. A dokładniej w chmurach, na wysokości ok 55 km nad powierzchnią tej planety. Badania ukazały się w Nature Astronomy.

Cytat:
Są dwie możliwości. Albo na Wenus dochodzi do produkcji fosforowodoru w wyniku kompletnie nieznanych nam procesów fizycznych, chemicznych, geologicznych czy fotochemicznych. Albo mamy do czynienia z tym, że ewentualnie w chmurach Wenus istnieje jakieś życie. Oba te warianty są nieprawdopodobne! Albo nie rozumiemy chemii planet skalistych, albo mamy pierwszą potencjalną sugestię, że na tej sąsiadującej z Ziemią planecie możliwe jest życie.

Cytat:
Jeżeli okaże się, że w chmurach Wenus jest życie, to musiałoby być życie kompletnie inne niż to, które znamy. W teorii jednak można by było zbudować biochemię kompatybilną z kwasem siarkowym. Można przecież sobie wyobrazić, że dla innych form życia nie do pomyślenia jest życie na Ziemi - przy tak dużej obecności tlenu, który wszystko utlenia. My się jednak dostosowaliśmy. Tlen nie jest naszym wrogiem, jakim był jeszcze 3 mld lat temu. A stał się dla nas koniecznością. Czy analogiczna sytuacja mogła mieć miejsce na Wenus, gdzie kwas siarkowy stał się niezbędny do życia? Nie wiadomo. Ale możemy się nad tym zastanawiać.


:idea:

"Życie na Wenus? Bardzo możliwe. "Pojawia się nowa tajemnica”"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-15, 08:28   



"Wojny macedońskie. Jak doszło do decydującej konfrontacji między Rzymem i Grecją?" - analizuje Myke Cole:



Cytat:
Pamiętajmy, że imperium Aleksandra Wielkiego [zmarłego przed niemal równo stuleciem] obejmowało Grecję, a Filip V najpewniej uważał się za autentycznego i prawowitego następcę Aleksandra.

Grecja była dla niego logicznym przedłużeniem imperium Antygonidów, jeśli nie przez bezpośrednią kontrolę, to przynajmniej w kategoriach jego sfery wpływów. Dotyczyło to też Ilirii, która obejmuje zachodnie Bałkany, pokrywając znaczną część dzisiejszej Chorwacji, oraz Tracji.

Cytat:
Jedno z iliryjskich plemion, Ardiajowie, w 231 roku p.n.e., po śmierci swego króla Agrona, znalazło się pod rządami wdowy po nim, królowej Teuty. Teuta formalnie była regentką swego pasierba Pinnesa, ale nie przeszkodziło jej to poprowadzić Ardiajów na piracką kampanię, która toczyła się tak pomyślnie, że kupcy zaczęli apelować do Rzymu o pomoc.

Kiedy Rzym wysłał dwóch posłów, by zażądać od niej zaprzestania tego procederu, Teuta, rozwścieczona tym brakiem szacunku, kazała zabić jednego z nich, drugiego zaś uwięziła.

Cytat:
Aby unormować sytuację, Rzym musiał raz jeszcze wkroczyć do Ilirii, a druga wojna iliryjska zakończyła się w 219 roku p.n.e. klęską Demetriusza z rąk Lucjusza Emiliusza Paulusa. (…) Demetriusz zbiegł na dwór Filipa V, gdzie stał się zaufanym doradcą antygonidzkiego króla. Rzymianie naturalnie zażądali jego wydania. Filip odmówił i relacje między obydwoma mocarstwami popsuły się.

Cytat:
Latem 216 roku p.n.e. Hannibal zadał Rzymianom jedną z największych klęsk w udokumentowanych dziejach, praktycznie unicestwiając całą ich armię. Rzymskie straty pod Kannami ocenia się nawet na siedemdziesiąt pięć tysięcy zabitych i dziesięć tysięcy wziętych do niewoli. Gdy żołnierze Hannibala odzierali trupy poległych, nikogo nie można było winić, jeśli sądził, że dni Rzymu jako śródziemnomorskiego mocarstwa dobiegły końca.

Cytat:
Z całą pewnością tak właśnie sądził Filip, w związku z czym wysłał do Hannibala posłów z propozycją sojuszu. Sojusz ten został zawarty w roku 215 p.n.e. i okazał się jednym z największych błędów w życiu Filipa. Gdyż, sprzymierzając się z Hannibalem, uczynił sobie zaprzysięgłego wroga z Rzymu, który nigdy tak naprawdę nie wybaczył mu tego afrontu.

Cytat:
Rezultatem była pierwsza wojna macedońska, trwająca od 214 do 205 roku p.n.e., która była w rzeczywistości raczej serią blokad i potyczek toczonych głównie w Grecji i na Bałkanach, i która zakończyła się impasem.

Cytat:
Wydaje się, że Rzymianom zależało nie tyle na pokonaniu Filipa, co na niedopuszczeniu do tego, by wysłał pomoc Hannibalowi, który stanowił ich prawdziwy problem.

Cytat:
W roku 201 p.n.e. Filip dokonał inwazji na peryferie ziem Ptolemeusza, atakując miasta w zachodniej Turcji. Sprzymierzone z Rzymem królestwa Pergamonu i Rodos, ogromnie zaniepokojone jego ekspansją, którą postrzegały jako konkurującą z ich własnymi interesami w regionie, zaapelowały do Rzymian o pomoc.

Cytat:
Rzym powierzył dowództwo konsulowi Publiuszowi Sulpicjuszowi Galbie. Galba walczył bez większych sukcesów w pierwszej wojnie macedońskiej i równie nijako spisał się w drugiej, wygrywając jedynie kilka potyczek, które w najmniejszym stopniu nie skłoniły Filipa do zmiany postępowania.

Cytat:
Williuszowi poszło jeszcze gorzej - w jego armii wybuchł bunt. Dwa tysiące weteranów drugiej wojny punickiej, prawdopodobnie ludzi, którzy przeżyli katastrofę pod Kannami i wyprawili się do Afryki, by pokonać Kartagińczyków na ich ojczystej ziemi, uznało, że zbyt długo przebywają poza Italią i nie są w stanie zadbać o własne gospodarstwa i rodziny.




"Wojny macedońskie. Jak doszło do decydującej konfrontacji między Rzymem i Grecją?"

Zajrzyjcie również tutaj:
"I Wojna macedońska"
"II Wojna macedońska"
"III Wojna macedońska"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-15, 09:21   



"Agatha Christie: pierwsza dama kryminału" - sylwetkę pisarki przypomina Krzysztof Gońda:



Cytat:
Agatha Mary Clarissa Miller urodziła się jako najmłodsza z trójki rodzeństwa we względnie zamożnej rodzinie klasy średniej, pochodzącej z Torquay w hrabstwie Devon w południowo-zachodniej części Anglii.

Cytat:
W 1916 roku Agatha Miller poślubiła pułkownika Archibalda Christie, lotnika armii brytyjskiej. Ona sama pracowała wówczas w szpitalu. Rok 1919 wiele zmienił w jej życiu prywatnym i zawodowym. Wraz z końcem wojny, gdy jej mąż znalazł pracę w Londynie, byli w stanie pozwolić sobie na wynajem i umeblowanie mieszkania. W tym samym roku, 5 sierpnia, na świat przyszło jedyne dziecko Christie, córka o imieniu Rosalind. W tym również roku jej pierwsza powieść Tajemnicza historia w Styles została zaaprobowana przez wydawców, pozwalając jej na uzyskanie kontraktu na kolejne pięć książek. Na kartach kryminału czytelnicy mieli szansę poznać jednego z najsłynniejszych detektywów w historii literatury - Herculesa Poirot.

Cytat:
Jednym z marzeń Agathy Christie była podróż Orient Expressem, którą udało jej się odbyć po rozwodzie. Przekonana podczas jednego z bankietów, pisarka wyruszyła z Bagdadu, by podróżować w kierunku miasta Ur, gdzie zaprzyjaźniła się z prowadzącą wykopaliska rodziną Woolleyów. Zaproszona tam jeszcze raz rok później, poznała szkolącego się archeologa Maxa Malloneya. Poproszony przez Katherine Woolley o pokazanie Christie wykopalisk, wyruszył z nią w niepozbawioną trudów podróż, podczas której spędzili razem wiele czasu - w każdym razie wystarczająco, by Malloney wkrótce został jej drugim mężem.

Cytat:
Agatha Christie starała się publikować dwie lub trzy książki rocznie, a część swej pracy odbywała podczas podróży z mężem, który miał pomagać jej przy pisaniu kilku rozdziałów. Podróże te znajdują swe odbicie w książkach takich jak Morderstwo w Orient Expressie, Śmierć na Nilu, Morderstwo w Mezopotamii, Rendez-vous ze Śmiercią czy Spotkanie w Bagdadzie.

Cytat:
Przez całe życie Christie tworzyła nowe powieści, nie wahając się przed pisaniem książek innych niż kryminały. Pod pseudonimem Mary Westmacott wydała sześć romansów, z których najbardziej znane to Niedokończony portret oraz Córka jest córką.


:brawo:

"Agatha Christie: pierwsza dama kryminału"
Artykuł Magdaleny Goetz
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 07:08   



"Aż 11 gatunków ryb mogłoby chodzić... gdyby chciało" - przedstawia je Aleksandra Stanisławska:



Cytat:
Badania pokazują, że istnieje grupa ryb zdolnych do poruszania się po lądzie, tyle że do tej pory tylko jednego z jej przedstawicieli przyłapano na tej czynności.

Cytat:
Tak jest na przykład z niepozorną (do 2,8 cm długości) rybką o nazwie Cryptotora thamicola, która żyje sobie w wartkich strumieniach płynących przez jaskinie w północno-zachodniej Tajlandii. Nie byłoby w niej nic dziwnego, gdyby nie to, że - przezwyciężając problem z oddychaniem powietrzem atmosferycznym - potrafi - jak opisali naukowcy w 2016 roku - wspinać się po skałach. Dzięki temu może przemieszczać się pomiędzy odseparowanymi od siebie strumieniami i zbiornikami. Jest w stanie dość zręcznie poruszać się nawet w górę wodospadów, w miarę wahań poziomu wody w porze suchej. Dzięki swoim nietypowym dla ryb zdolnościom może dostać się do bogatych w tlen strumieni, do których inne ryby nie mają dostępu.

Cytat:
Analizy pokazały, że oprócz Cryptotora thamicola co najmniej 10 innych gatunków przylgowatych ma charakterystyczną, masywną budowę obręczy biodrowej. U zwierząt tych badacze zidentyfikowali połączenie płetwy brzusznej z kręgosłupem, które nie występuje u większości ryb. To właśnie ono pozwala niespełna 3-centymetrowej rybce chodzić po lądzie.


:-D

"Aż 11 gatunków ryb mogłoby chodzić... gdyby chciało"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 07:40   



1. ""Comedy Wildlife Photography 2020", czyli najzabawniejsze ujęcia ze świata dzikich zwierząt" - pokazuje Katarzyna Grzelak:



Cytat:
Jak czytamy na stronie internetowej plebiscytu, tegoroczna edycja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a swoje prace przesłały setki fotografów. Teraz kapituła konkursu pokazała te prace, które trafiły do finału. Zwycięzców poznamy 22 października.

Cytat:
"Comedy Wildlife Photography 2020" to nietypowy konkurs fotograficzny, w którym nagradzane są ujęcia pokazujące komizm wprost ze świata dzikich zwierząt.


:brawo:

""Comedy Wildlife Photography 2020", czyli najzabawniejsze ujęcia ze świata dzikich zwierząt"

2. "Japonia: dwumetrowe roboty pracownikami sklepów" - prezentuje Katarzyna Mazur:



Cytat:
Japonia ma najstarszą populację na świecie, co powoduje dotkliwy niedobór siły roboczej. Przy prawie jednej trzeciej ludności w wieku ponad 65 lat znalezienie pracowników może być wyzwaniem, więc tamtejsze firmy zaczynają korzystać z pomocy robotów.

Cytat:
Coraz więcej japońskich firm szuka rozwiązania swojego problemu w technologiach, a roboty pojawiły się już w dwóch największych sieciach sklepów spożywczych – FamilyMart i Lawson. Sieć Lawson wdrożyła swojego pierwsze roboty w swoim sklepie w Tokio kilka dni temu, a Family Mart testował je w sierpniu, deklarując, że do 2022 roku wprowadzi roboty do 20 sklepów.




"Japonia: dwumetrowe roboty pracownikami sklepów"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 08:09   



"Najpiękniejsze Stawy w Tatrach Polskich - propozycje wycieczek":



Cytat:
Liczba stawów znajdujących się po polskiej stronie Tatr nie jest tak imponująca jak po stronie słowackiej. Z liczby ok. 200 tatrzańskich jezior większość znajduje się bowiem po stronie naszych Sąsiadów. Zatem i lista polskich propozycji będzie dużo krótsza. Znajdą się na niej natomiast same “rekordy”: największe, najdłuższe i najgłębsze jezioro tatrzańskie. Według opinii większości także najpiękniejsze, ale ponieważ podobają się nam wszystkie – w tej kwestii absolutnie nie będziemy się licytować :)


:-D

"Najpiękniejsze Stawy w Tatrach Polskich - propozycje wycieczek"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 08:28   



""Odtąd nie ma zwycięzców i zwyciężonych": Traktat w Locarno i przyszłość powojennej Europy" - zagadnienie omawia Natalia Pochroń:



Cytat:
Traktat wersalski miał w zamyśle doprowadzić do odrodzenia przedbismarckowskich, liberalnych Niemiec. W rzeczywistości jednak nie tylko nie zdołał ugasić rosnących w siłę pruskich ekstremizmów, ale wręcz je podsycał. Kolejne niemieckie rządy zostawiały kraj w coraz większym chaosie i anarchii. Życie społeczne paraliżowały strajki, utrudniające podźwignięcie się z pozycji przegranego oraz wywiązanie z zewnętrznych zobowiązań nałożonych na gospodarkę. Te znacząco przekraczały niemieckie możliwości. Po burzliwych dyskusjach i mimo różnic zdań twórców nowego ładu, wysokość reparacji określono na 132 mld marek w złocie (31,5 mld dolarów), zaś gwarancją ich spłaty uczyniono Zagłębie Ruhry - zwycięskie mocarstwa zapowiedziały jego okupację w przypadku odmowy współpracy przez stronę niemiecką.

Cytat:
Międzynarodowa konferencja zwołana została z inicjatywy Niemiec, celem m.in. uzgodnienia wspólnej polityki kontynentu. Na miejsce spotkania wybrano Locarno, niewielką miejscowość położoną w neutralnej Szwajcarii. Datę rozpoczęcia obrad ustalono na 5 października 1925 r. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele różnych państw, przy czym główne role odgrywali niewątpliwie Gustav Stresemann i Hans Luther, piastujący funkcje odpowiednio ministra spraw zagranicznych i kanclerza Republiki Weimarskiej. Pozostałe strony reprezentowali: Aristide Briand - socjalistyczny polityk francuski, Austen Chamberlain – przedstawiciel brytyjskiej Partii Konserwatywnej oraz Emile Vandervelde - socjalistyczny polityk belgijski. Oprócz nich do Szwajcarii przybyli także przedstawiciele Polski i Czechosłowacji - Aleksander Skrzyński oraz Edvard Beneš. Mimo iż postanowienia konferencji w pośredni sposób dotyczyły także ich krajów, politycy nie zostali dopuszczeni do udziału w głównych obradach. Co na nich ustalono?

Cytat:
Kluczowym dokumentem przyjętym przez polityków w Locarno był tzw. pakt reński. Był to traktat zawarty przez Francję, Belgię, Wielką Brytanię i Włochy z Niemcami, regulujący kwestie związane z granicami tych państw oraz ich wzajemnymi stosunkami. Co znalazło się w jego treści? Przede wszystkim zagwarantowano w nim nienaruszalność niemieckiej granicy zachodniej z Francją i Belgią. Gwarantem owych porozumień były Wielka Brytania i Włochy, które w razie agresji którejś ze stron zobowiązały się do udzielenia pomocy napadniętemu. Oprócz tego podpisano również cztery układy arbitrażowe - między Niemcami a Francją, Belgią, Polską i Czechosłowacją.

Cytat:
Traktaty lokarneńskie - kluczowy akt dyplomacji okresu międzywojennego - stanowiły rozpaczliwą próbę powrotu do zasady nieuchronności pokoju i wystrzegania się konfliktów w stosunkach międzynarodowych. Z tego też powodu przyjęto je z wielkim entuzjazmem i wysokimi oczekiwaniami - Brytyjskie Foreign Office na ich cześć nazwało swą główną salę recepcyjną, francuski minister spraw zagranicznych Aristide Briand upatrywał w nich zapowiedzi nowej, wspaniałej ery w dziejach Europy, a najbardziej zaangażowanych w negocjacje uhonorowano zaś Pokojową Nagrodą Nobla.

Cytat:
Konferencja z 1925 r. niewątpliwie zapisała się w dziejach Europy, jednak w nieco inny sposób, niż chcieliby tego jej twórcy. Przede wszystkim sankcjonowała nowy układ sił na kontynencie. Traktaty z Locarno zasadniczo ukierunkowane były na wzmocnienie najważniejszych państw Europy, do grona których stopniowo dołączała również Republika Weimarska. Jak bowiem stwierdził Chamberlain "Odtąd nie ma zwycięzców i zwyciężonych". Konferencja i jej postanowienia otwarły postrzeganym dotychczas w kategorii przegranych Niemcom drogę do wyjścia z izolacji i stopniowego wzrostu potęgi oraz znaczenia na arenie międzynarodowej, czego wyrazem było chociażby przystąpienie do Ligi Narodów, a nawet miejsce w jej Radzie. Jasne stało się również, że istnieją granice nienaruszalne oraz takie, które naruszyć można. Odmowa przyznania gwarancji dla granic z Polską i Czechosłowacją stanowiła bowiem jasny sygnał, iż w przyszłości Niemcy będą dążyć do ich rewizji na swoją korzyść.


...

""Odtąd nie ma zwycięzców i zwyciężonych": Traktat w Locarno i przyszłość powojennej Europy"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 08:59   



1. "Ekspertka: migracje spowodowane suszą będą się nasilać; nawet wewnątrz Europy" - powiadamia Szymon Zdziebłowski:



Cytat:
Zmiany klimatu spowodowane przez emisje gazów cieplarnianych coraz częściej przyczyniają się do powstawania ekstremalnych zjawisk pogodowych. Stale rosnące na globie temperatury wzmagają zjawisko suszy, a w konsekwencji stepowienie rejonów, które do tej pory nadawały się pod uprawę. Problemem jest też zapewnienie wody pitnej. Brak dostępu do wody z kolei przyczynia się do migrowania ludności.

"Tego typu ruchy ludnościowe mają miejsce nawet w Europie, szczególnie na terenie Hiszpanii i południowej Francji. Bywa, że są to tylko chwilowe migracje związane z jakimiś katastrofami, np. wielkimi pożarami - do nich przyczynia się właśnie susza" - podkreśla w rozmowie z PAP geografka z Ośrodka Badań nad Migracjami UW dr Karolina Sobczak-Szelc, która jest też ekspertką kampanii #UWażniNaSuszę.


:(

"Ekspertka: migracje spowodowane suszą będą się nasilać; nawet wewnątrz Europy"

2. "Demografka: dzisiejsi 20-30-latkowie będą dożywać setki. Jakość ich życia zależy także od nich" - wypowiada się Ludwika Tomala:



Cytat:
Średni czas życia się wydłuża, a ludność Polski będzie się starzeć. Warto, by młodzi ludzie uświadomili sobie, że w ich pokoleniu dożywanie 100 lat nie będzie taką rzadkością. A to, jak życie po 70. będzie wyglądało, zależy m.in. od ich dzisiejszych decyzji - mówi demografka prof. Irena E. Kotowska.

Cytat:
Pytana, jakie jest praktyczne znaczenie tych prognoz dla zwykłego człowieka, odpowiada: "Warto, by osoby z młodszych generacji uświadomiły sobie, że będą dożywały około 100 lat. A to nie musi być wcale życie w dobrym stanie zdrowia. Musimy pamiętać, że to, w jakiej kondycji zdrowotnej przeżyjemy swoje życie, zwłaszcza po siedemdziesiątce, zależy nie tylko od czynników zewnętrznych, ale i od naszych zachowań przez całe życie. Warto pomyśleć o swojej odpowiedzialności za przebieg życia" - mówi.


:)

"Demografka: dzisiejsi 20-30-latkowie będą dożywać setki. Jakość ich życia zależy także od nich"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 09:51   



1. "Owady znikają w alarmującym tempie. To wbrew pozorom bardzo zła dla nas wiadomość" - autorami materiału są E. Kolbert - tekst i D. Littschwager - zdjęcia:



Cytat:
Owady mogą nas żądlić lub przestraszać, ale dzięki nim planeta nadaje się do życia. Niektóre ich populacje gwałtownie maleją, a naukowcy próbują zrozumieć, dlaczego tak się dzieje - czy chodzi o zmiany klimatu, pestycydy, utratę siedlisk na rzecz rozrastających się farm i miast? - a także rozpoznać niektóre nieznane gatunki, nim znikną.

Cytat:
Badanie motyli w Holandii wykazało, że ich liczba zmniejszyła się o prawie 85 proc. od końca XIX w., natomiast według studium jętek prowadzonego w północnych stanach Środkowego Zachodu USA ich populacje od 2012 r. skurczyły się o ponad połowę. W Niemczech drugi zespół badaczy potwierdził sedno wyników z Krefeld. Ustalił on, że od 2008 do 2017 r. liczba gatunków owadów na terenach trawiastych i w lasach - sprawdzana wielokrotnie w trzech obszarach chronionych - spadła o ponad 30 proc. - To przerażające - powiedział jeden z badaczy Wolfgang Weisser, profesor Uniwersytetu Technicznego w Monachium. - Ale pasuje do obrazu prezentowanego przez coraz większą liczbę badań.


:(

"Owady znikają w alarmującym tempie. To wbrew pozorom bardzo zła dla nas wiadomość"

2. "Od Grenlandii oderwał się ogromny lodowiec. Ma wielkość Paryża" - alarmuje Katarzyna Grzelak:



Cytat:
Zdaniem naukowców fragment największego pozostałego szelfu lodowego Grenlandii – o powierzchni 113 kilometrów kwadratowych - oderwał się z powodu gwałtownych zmian klimatycznych. Takie wnioski wyciągnięto na podstawie analizy zdjęć satelitarnych zrobionych w ciągu ostatnich trzech dekad. Badacze twierdzą, że obrazy udowadniają, że rosnące temperatury doprowadziły do coraz szybszej dezintegracji lodowca.

Cytat:
Rzecznik Greenpeace, Laure Meller, określiła odkrycie jako "kolejny dzwonek alarmowy wywołany kryzysem klimatycznym w szybko nagrzewającej się Arktyce".


:(

"Od Grenlandii oderwał się ogromny lodowiec. Ma wielkość Paryża"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-16, 10:26   



1. "Podczas wykopalisk w Myrze, starożytnym mieście we wschodniej Licji, odkryto ponad 50 terakotowych figurek" - zawiadamia Anna Błońska:



Cytat:
Podczas wykopalisk w Myrze archeolodzy odkryli ponad 50 terakotowych figurek sprzed 2-2,2 tys. lat. Przedstawiają one kobiety, mężczyzn, jeźdźców czy barany. Artefakty będą wystawiane w Muzeum Cywilizacji Licyjskich w Demre.

Na zlecenie tureckiego Ministerstwa Kultury i Turystyki oraz Akdeniz Üniversitesi wykopaliskami kierował prof. Nevzat Çevik, który podkreśla, że głównym ich celem było zbadanie sekretów rzymskiego teatru.

Çevik dodaje, że podczas wykopalisk natrafiono na mury struktur z epoki hellenistycznej, a także na szereg artefaktów. Oprócz wspomnianych wcześniej terakotowych figurek znaleziono ceramikę oraz przedmioty z brązu, ołowiu i srebra.


:idea:

"Podczas wykopalisk w Myrze, starożytnym mieście we wschodniej Licji, odkryto ponad 50 terakotowych figurek"

2. "Korespondenca wojskowa wskazuje, że część Biblii mogła powstać przed zburzeniem Pierwszej Świątyni" - informuje Mariusz Błoński:



Cytat:
Naukowcy z Uniwersytetu w Tel Awiwie przeanalizowali 18 tekstów z niewielkiego fortu Tel Arad pochodzących z około 600 roku przed Chrystusem. Korzystając z nowoczesnych metod obrazowania, maszynowych systemów uczenia się oraz pomocy eksperta grafologii, doszli do wniosku, że autorami zapisków było co najmniej 12 osób. To zaś świadczy, że wielu mieszkańców Królestwa Judy potrafiło czytać i pisać, a umiejętności te nie były ograniczone do wąskiej elity dworskiej.

Cytat:
"Wśród specjalistów toczy się dyskusja, czy Księgi Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów, Samuela i Królów zostały spisane na krótko przed zburzeniem Pierwszej Świątyni czy już po tym wydarzeniu. Jednym ze sposobów, by odpowiedzieć na to pytanie, jest zbadanie, kiedy istniał potencjał dla powstania tak złożonych dzieł historycznych", mówi matematyk doktor Arie Shaus.




"Korespondenca wojskowa wskazuje, że część Biblii mogła powstać przed zburzeniem Pierwszej Świątyni"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-17, 07:19   



"Cudem trzeba nazwać ocalenie Polski” , 11–17 września [Wiktoria 1920]:



Cytat:
12 września na Wołyniu rusza ofensywa 3 Armii gen. Władysława Sikorskiego; w jej wyniku Polacy zajmują kolejne miasta. Działania te mają odwrócić uwagę sowieckich dowódców od przygotowań do operacji niemeńskiej.

Cytat:
Józef Piłsudski zamierza obejść oddziały bolszewickie od strony północnej i zepchnąć przeciwnika w bagna Polesia. 13 września wojska litewskie atakują Polaków w Sejnach. 14 września polska delegacja pokojowa wyjeżdża do Rygi. 16 września Naczelny Dowódca Armii Czerwonej Siergiej Kamieniew, na skutek dużych strat i niewielkiej wartości bojowej, nakazuje wycofać 1 Armię Konną Budionnego ze strefy operacyjnej. Skarb państwa coraz trudniej znosi stan trwającej wojny oraz jej skutki.

Z artykułu w "Rzeczpospolitej”:
Cytat:
Zwycięska bitwa 3 Armii pod Kowlem wprowadza nas powrotną drogą na Wołyń. Kowel i Włodzimierz Wołyński były od przeszło półtora roku w naszym posiadaniu. Pod względem strategicznym służyły nam, jako podstawy operacyjne, do osiągnięcia linii Stochodu i Styru. Ponadto Kowel był przez czas pewien stolicą naszej administracji na Wołyniu, jego pepinierą doświadczalną, zanim władze polityczne i administracyjne nie skupiły się w Łucku. [...] Od nastroju i zachowania się ludności wobec wkraczającego wojska polskiego i z drugiej strony – od zachowania się wojska względem ludności - zależeć będzie w znacznym stopniu decyzja o przynależności państwowej zachodniej części Wołynia. [...] W powrocie na Wołyń wypadną pierwsze etapy nad Stochodem, w okolicach tak ubogich, że będziemy znowu zmuszeni troszczyć się o ich wyżywienie. I dalej, jeżeli nasza ofensywa zwróci się na Równe, motywy polityczne wskażą nam konieczność udzielenia pomocy miejscowej ludności. Powinna bowiem mieć wrażenie, że wznawiamy przerwaną na pewien czas gospodarkę, wszczętą przed rokiem i prowadzoną ku jej zadowoleniu.




"Cudem trzeba nazwać ocalenie Polski” , 11–17 września [Wiktoria 1920]
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8965
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-17, 08:49   



"Geneza wyprawy smoleńskiej 1609 roku" - zagadnienie omawia Joanna Hryniewicka:



Cytat:
Wyprawa smoleńska była początkiem zmagań polskiego władcy Zygmunta III o terytoria położone na wschodzie - król chciał w ten sposób zrealizować jeden ze swoich postulatów, zatwierdzonych w pactach conventach, mówiących o odzyskaniu wcześniej utraconych ziem - m.in. ziemi smoleńskiej. Smoleńsk ze względu na położenie geograficzne - leżał w centrum tzw. bramy smoleńskiej - był bardzo atrakcyjnym i jednocześnie ważnym punktem. Często można spotkać określenia, że stanowił klucz zarówno do Moskwy jak i do Litwy. Posiadając tak dogodny teren można dokonywać ekspansji nie tylko na Moskwę, ale praktycznie na całą Ruś. Oprócz zalet czysto militarnych, Smoleńsk posiadał jeszcze inny ważny aspekt. Przez miasto przebiegały najważniejsze szlaki handlowe, łączące Moskwę z Rzeczpospolitą, a dalej z całą Europą. Ich kontrola przynosiła korzyści finansowe, kulturalne i polityczne.

Cytat:
Sejm rozpoczął obrady 15 stycznia 1609 roku. Pierwsze powitalne przemówienie wygłosił marszałek izby poselskiej, stolnik litewski - Krzysztof Wiesiołowski. Tutaj nie została podjęta kwestia wyprawy na Wschód. W następnych dniach odbyły się wota senatorskie, które rozpoczął prymas Wojciech Baranowski. Zastrzegł, że na temat wojny nie wypowie się publicznie, aby nieprzyjaciel nie wiedział w jaki cel Rzeczpospolita chce uderzyć. Na końcu jednak stwierdził, że jest to dobra okazja, aby pomścić się na sąsiedzie. Część biskupów też poparła plany króla – tak uczynili m.in. Andrzej Opaliński – biskup poznański oraz Marcin Szyszkowski - biskup płocki. Głos zabrał również Janusz Ostrogski - kasztelan krakowski, który poparł pomysł wojny jednak przestrzegł króla przed zbyt dużymi zapędami. Za wyprawą opowiedzieli się również Adam Stadnicki - kasztelan kaliski oraz Stanisław Żółkiewski, mimo sugestii o niewystarczających finansach państwa. Dużym zainteresowaniem cieszyło się przemówienie Mikołaja Oleśnickiego, którego spora część dotyczyła jego przeżyć z niewoli moskiewskiej. W końcowej części poparł króla.

Cytat:
Izba poselska nie podjęła tematu wojny. Nie oznaczało to jednak, że posłowie nic o niej nie wiedzieli. Byli obecni podczas wotów senatorskich, ponadto taka informacja została zawarta w instrukcjach sejmikowych. Jednak podstawową kwestią poruszaną na forum były sprawy lenna pruskiego.

Cytat:
Bardzo ważną kwestią, która nie dotyczy samego sejmu jednak jest jemu bliska czasowo to układ/sojusz w Wyborgu z 28 lutego 1609r. Został zawarty między carem Wasylem Szujskim a władcą Szwecji Karolem IX Sudermańskim. Strona moskiewska wyrzekła się swoich roszczeń do Inflant i Karelii na rzecz pomocy wojskowej poczynionej przez Szwedów. Sojusz był niezaprzeczalnie skierowany przeciw Rzeczpospolitej, patrząc na fakt, że Szujski zobowiązał się dostarczyć kontyngent wojskowy w razie konfliktu Szwecji z państwem polsko-litewskim.

Cytat:
Sejmiki posejmowe, czy inaczej relacyjne, odbyły się w kwietniu 1609 r. Zygmunt 19 marca wydał uniwersał, w którym prosił szlachtę o jeszcze większą szczodrość. Celem króla było uzyskanie jeszcze jednego poboru od tych województw, które już wcześniej uchwaliły podatek oraz przekonać pozostałe województwa do zmiany zdania i uchwalenia poboru. Wynik tej kampanii rozczarował Zygmunta, bowiem nie osiągnął praktycznie nic.

Cytat:
Od razu po zakończeniu sejmu król poruszył całą machinę propagandową, w celu przekonania społeczeństwa do swoich planów i zamiarów. Jak bardzo było to potrzebne pokazały wyniki dyskusji i głosowań podczas obrad sejmu czy też stanowiska sejmików posejmowych.

Cytat:
Po zakończeniu sejmu ruszyły również przygotowania do przeprowadzenia zaciągów wojskowych. Z polecenia króla Żółkiewski miał zaciągnąć 2500 husarzy i Kozaków. Hetman oznajmił, że wykona polecenie jednak jak najszybciej potrzebuje pieniędzy. Tym samym rozpoczęły się przygotowania do wojny. Przebiegały one bardzo wolno, zaciągi się spóźniały czego przyczyną była mała wiara społeczeństwa w powodzenie wyprawy.

Cytat:
W maju 1609 r. król przebywał już w Krakowie. Jego trasa w drodze na Wschód wyglądała następująco: Kraków-Lublin-Wilno-Mińsk-Borysów-Orsza i dalej do Smoleńska. Zygmunt swój wyjazd z Krakowa przekładał trzykrotnie zanim ostatecznie zdecydował się opuścić miasto 28 maja. Wcześniej, 23 maja wydał uniwersał określający procedury zarządzania państwem pod jego nieobecność.

Cytat:
18 sierpnia król wyruszył z Wilna, pozostawiając w mieście królową Konstancję, królewiczów Władysława i Jana Kazimierza oraz siostrę Annę. Kierował się w stronę Mińska, gdzie miał połączyć się z hetmanem polnym. Po spotkaniu obaj wodzowie wyruszyli na Wschód. Przez całą drogę Zygmunt otrzymywał na zmianę dobre i złe wieści. Początkowo w twierdzy smoleńskiej miało przebywać mało obrońców i należało się spieszyć, by zając miasto z marszu. Po kilku dniach okazało się jednak, że Smoleńsk nie podda się tak łatwo i będzie stawiał zacięty opór.

Cytat:
Przez cały czas drogi wodzowie zmagali się z ciągłym opóźnianiem wojsk. Na dużą część z nich należało czekać, a czas naglił. Zwolennikiem jak najszybszego podejścia pod twierdzę był Lew Sapieha, natomiast Żółkiewski był za skoncentrowaniem wszystkich sił, aby móc uderzyć. Wygrała pierwsza opcja. Hetman, aby nie dopuścić do tego, aby pod Smoleńsk dotarły zbyt małe oddziały również pośpieszał wojska. W ten sposób pierwsi żołnierze pod dowództwem kanclerza litewskiego dotarli pod twierdzę 29 września.




"Geneza wyprawy smoleńskiej 1609 roku"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group