Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wątek taki "trochę kulinarny"
Autor Wiadomość
Ania 
Znikopis


Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2014-06-01, 07:15   

batou napisał/a:
Szczerze pisząc nie widziałem takiego sklepu w żadnym dużym mieście, chociaż może po prostu o nich nie wiem.


w trójmiescie (z widzenia bo nie bylam) znam dwa takie miejsca. Jedno jest to przyczepa przerobiona na sklep, ale wygladało nawet nieźle, stoi zaraz przy jednym z centrów handlowych. Drugie mignęło mi gdzieś chyba w Gdyni. W niektorych knajpkach też można kupić wędliny czy sery.

Myślę że ostrą konkurencją dla sklepów tego typu są delikatesy np. Piotr i Paweł czy Alma, a nawet Lidl w którym zdarzają się sery/wędliny np. z serii Deluxe. A targi tego typu wygrywają na tym że są raz w roku i ludzie idą z ciekawości. A utrzymanie takiego sklepu w jednym miejscu przez cały rok wydawałoby mi się bardzo trudne.
_________________
Creation. That is why we are here.
 
 
MadMill 
Bajarz
Bucek


Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 1881
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-06-10, 19:32   

Chciałem pochwalić się żoną, zdolną żoną, która na urodziny zrobiła mi Staromoskiewski tort Praga. W środku też wyglądał i był pysznościowy.

A ja poszalałem i zrobiłem coś takiego. A cały stół był o taki!.

Przepis na tort może wrzucić Bru, ja się nie znam.

Jagnięcina:
Oprawiona ze ścięgien/wierzchniego tłuszczyku, doprawiona tylko solą i pieprzem, obsmażona dosłownie po 1-2 minuty na oleju z każdej strony - zostawiamy na chwilę aby odpoczęła. Panierka jest z chleba, chleb najlepiej aby był wcześniej trochę opieczony np. w tosterze lub na grillowej patelni aby był suchy (można użyć bułki tartej), wrzucamy do malaksera, dodajemy natkę pietruszki i liście kolendry (w pierwotnym przepisie była trybula). Miksujemy aby powstała zielona posypka. Obsmażoną jagnięcinę smarujemy musztardą dijon i panierujemy wcześniej przygotowaną mieszanką chlebową. Wrzucamy na pergaminie do piekarnika na 15-20 minut, temp. 200 st.

Ziemniaki:
Gotujemy ziemniaki w mundurkach, solimy wodę oczywiście, odstawiamy aby wystygły.
Musimy mieć suszone grzyby, pierw je moczymy, następne tniemy w paski i przesmażamy na patelni. Dodajemy pokrojone na ćwiartki/połówki ziemniaki w mundurkach. Jak złapie temperaturę, wszystko zalewamy gęstą, kwaśną śmietaną. Gotujemy to aż śmietana się zredukuje.

Jednym słowem: obłęd :D

PS. pierwszy raz w życiu robiłem i pierwszy raz w życiu jadłem jagnięcinę. Jestem zauroczony i rozczarowany naszym krajem --_-

PS. 2 reszta na stole to dzieło Bru.
_________________
Ostatnio zmieniony przez MadMill 2014-06-11, 05:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
angel 
Znikopis
Devilka


Pomogła: 5 razy
Wiek: 100
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 5593
Skąd: z co piątej kinderniespodzianki
Wysłany: 2014-06-10, 20:44   

o ja cie a ja dzis o jednej bułce :woow:
_________________
.. kobieta jest tym bardziej anielska im ma więcej diabła w sobie .....

http://przepisyzestaregozeszytu.blogspot.com/
 
 
 
Ania 
Znikopis


Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2014-06-11, 06:25   

Mad, Bru powiem że wygląda godnie, zaiste godnie :) jak wroce do domu to trzeba będzie spróbować.

Pytanie: porcja miecha na zdjęciach była dla ilu osób?
_________________
Creation. That is why we are here.
 
 
Bruja 
Bajarz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 20
Dołączyła: 26 Maj 2008
Posty: 1034
Wysłany: 2014-06-11, 07:35   

Ania napisał/a:
porcja miecha na zdjęciach była dla ilu osób?


Dla 5-ciu.
_________________
Nas pięknych jest mało...
 
 
MadMill 
Bajarz
Bucek


Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 1881
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-06-11, 07:36   

Było nas 5 osób, wszyscy jedli i zjedli wszystko :)

Tak z kilogram tego było, ale myślę że powinno starczyć tak po dwa kotleciki ;)
_________________
 
 
 
Ania 
Znikopis


Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2014-06-11, 16:15   

ok thx bo nie mam wyczucia ilościowego przy jagnięcinie (nigdy nie robiłam)
_________________
Creation. That is why we are here.
 
 
Serena 
Dziejopis


Pomogła: 1 raz
Wiek: 55
Dołączyła: 02 Wrz 2010
Posty: 2684
Skąd: poznańska pyra
Wysłany: 2014-06-23, 19:59   

Robiłam na obiad kalafior zapiekany w sosie serowym. Nie chciałam ziemniaków - mam ich wystarczająco dużo do innych obiadów. Zdecydowałam się na bagietkę. Ale te kupne są do kitu... Jakieś takie mało bagietkowe - albo nadmuchane, albo gumowate - błeee ;)
Stwierdziłam, że w końcu jestem zdolniacha i sama upiekę. Poprosiłam wujcia Googla o pomoc i oto co wyszło :>

Rustykalne bagietki



-500 g mąki pszennej + ok 100 g do podsypywania
-50 g świeżych drożdży
-250 ml ciepłego mleka
-100 ml wody
-2 łyżki smalcu
-2 płaskie łyżeczki soli
-2 płaskie łyżeczki cukru
- olej do posmarowania miski


Z drożdży, cukru, łyżki mąki i 2 łyżek letniego mleka robimy zaczyn i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby ruszył. Resztę mleka podgrzewamy i wrzucamy do niego smalec i mieszajmy aż się rozpuści. Zaczyn, wodę oraz przestudzone mleko ze smalcem wlewamy do misy robota. Cały czas mieszając stopniowo dosypujemy do misy mąkę, mieszamy do uzyskania gładkiego ciasta (ok 10 min). Jesli jest za rzadkie można dosypać jeszcze mąki, ale niezbyt dużo bo bagietki będą twardawe. Ciasto wykładamy na stolnicę, przykrywamy miską i zostawiamy na 5 minut żeby odpoczęło. Potem wyrabiamy jeszcze 3-4 minuty. Ciasto powinno być sprężyste, gładkie i odchodzić od rąk.
Miskę natłuszczamy olejem i przekładamy do niej ciasto, przykrywamy bawełnianą ściereczką i pozostawiamy na ok 1 - 1,5 h lub do czasu aż ciasto podwoi swoją objętość. Blat obsypujemy mąką, wykładamy ciasto, lekko spłaszczamy i składamy w tzw. kopertę, powtarzamy tę czynność kilkakrotnie.
Formujemy spory wałek i dzielimy ciasto na kilka części w zależności jakie chcemy mieć bagietki. Ja podzieliłam na 4 części. Z każdej części ciasta formujemy wałek, zwijamy go spiralnie . Układamy bagietki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia obsypanym mąką formując między nimi "przegródki" z papieru żeby się nie sklejały. Lekko obsypujemy mąką i odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na około 30 minut, w tym czasie nagrzewamy piekarnik do 230 stopni C.
Aby bagietki były chrupiące, na dno piekarnika wstawiamy żaroodporne naczynie z 250 ml wody, możemy dodatkowo spryskać wodą powierzchnię bagietek.
Bardzo ostrym nożem nacinamy wierzch bagietek. Wstawiamy blachę z wyrośniętymi bagietkami i pieczemy około 20 -25 minut w zależności od tego jak mocno chcemy mieć spieczoną skórkę.
Studzimy na kratce.



Bagietki wyszły fenomenalne. Gruba, chrupiąca skórka, sprężysty miąższ i wspaniały smak. Zdjęcia doczekały tylko 3 bagietki - czwarta zniknęła prawie natychmiast po opuszczenia piekarnika ;)
Z masłem czosnkowym - niebo w gębie :D
_________________
Oba, kot i pies są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować i o jedną cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic
http://u-sereniastej.blogspot.com/
http://koraliki-sereniastej.blogspot.com/
 
 
 
madziaro 
Znikopis
fiefiórka


Pomogła: 8 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 29 Sty 2007
Posty: 9908
Skąd: Jaworzno/Petawawa, ON
Wysłany: 2014-06-23, 20:05   

Serenko a nie wiesz Ty przypadkiem ile na to to trzeba dać suchych drożdży? bo tutaj to już w ogóle mam wątpliwości, że świeże dostanę ;)
_________________
Nie wszystko złoto, co się świeci,
Nie każdy chłop z widłami to Posejdon.
 
 
tygryska 
Fotomajster
pregowana



Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 12653
Skąd: z tej samej bajki
Wysłany: 2014-06-23, 20:06   

serenko nadal stwierdzam ze do poznania daleko... ale bilety na polskiego busa tanie ;)
piekne wyszly i jak ja nie jestem osoba "pieczącą" to patrzac na fotki od razu mam ochote upiec :)
_________________
kot tez czlowiek tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
Serena 
Dziejopis


Pomogła: 1 raz
Wiek: 55
Dołączyła: 02 Wrz 2010
Posty: 2684
Skąd: poznańska pyra
Wysłany: 2014-06-23, 20:13   

Madź - wiem że są dwa rodzaje suchych drozdzy. Active dry i instant dry. Tych pierwszych nie używałam. Natomiast z przepisu z którego korzystałam wynika że zamiennie można użyć 10 g drozdży instant. Tych act. powinno byc więcej jak mi z tabelek jakichs tam wynika :)

Tysia - sa wspaniałe nie tylko z wyglądu ;)
_________________
Oba, kot i pies są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować i o jedną cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic
http://u-sereniastej.blogspot.com/
http://koraliki-sereniastej.blogspot.com/
 
 
 
madziaro 
Znikopis
fiefiórka


Pomogła: 8 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 29 Sty 2007
Posty: 9908
Skąd: Jaworzno/Petawawa, ON
Wysłany: 2014-06-23, 20:21   

Tysiu ja dostałam ślinotokju patrząc na te zdjęcia. Może w weekend spróbuję upiec :)
Dzięki Serenko, tutaj widziałam te instant dry, kiedyś ich używałam do pizzy i piecze się z nimi dziwnie, ale skutecznie :)
_________________
Nie wszystko złoto, co się świeci,
Nie każdy chłop z widłami to Posejdon.
 
 
Serena 
Dziejopis


Pomogła: 1 raz
Wiek: 55
Dołączyła: 02 Wrz 2010
Posty: 2684
Skąd: poznańska pyra
Wysłany: 2014-06-23, 20:32   

Ja na tych instant dry piekę ten mój chleb z garnka :)
Wychodzi idealnie i jest pyszniasty - a co najważniejsze to roboty przy nim 5 minut w sumie ;)
_________________
Oba, kot i pies są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować i o jedną cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic
http://u-sereniastej.blogspot.com/
http://koraliki-sereniastej.blogspot.com/
 
 
 
ene 
Znikopis
eee.. ne!


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Sty 2007
Posty: 6552
Wysłany: 2014-06-23, 21:21   

ja tam jestem niepiecząca i po ogladnięciu fot nadal jestem niepiecząca.. ale.. pojadłabym :mniam: ciesz się że do poznania mam 200km :>
_________________
...
 
 
 
Serena 
Dziejopis


Pomogła: 1 raz
Wiek: 55
Dołączyła: 02 Wrz 2010
Posty: 2684
Skąd: poznańska pyra
Wysłany: 2014-06-24, 13:42   

Ale masz zaproszenie otwarte :P
_________________
Oba, kot i pies są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować i o jedną cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic
http://u-sereniastej.blogspot.com/
http://koraliki-sereniastej.blogspot.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group