Warning: include(./cache/board_config.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/forum451/public_html/forum/common.php on line 259

Warning: include(./cache/board_config.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/forum451/public_html/forum/common.php on line 259

Warning: include() [function.include]: Failed opening './cache/board_config.php' for inclusion (include_path='.') in /home/forum451/public_html/forum/common.php on line 259
Forum - f451.pl - View topic - King Stephen - Stephen King na wielkim ekranie
Warning ! cookie path is empty! Check in in the Admin Control Panel or set it in the PhpMyAdmin table: prefix_config - cookie_path row
Forum index


FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups
RegisterRegister  Log inLog in

Previous topic «» Next topic
King Stephen - Stephen King na wielkim ekranie
Author Message
Sharin
Wierszokleta
Kosmogonik


Posted:    King Stephen - Stephen King na wielkim ekranie [ !!! ]

[b]Stephen King [i]Stephen King na wielkim ekranie[/i][/b]

[i]Tak, można powiedzieć, że od razu polubiłem Andy’ego.[/i]
[Red]

W 2009 roku ukazał się kolejny zbiór tekstów nie koronowanego króla horroru. Stephen King na wielkim ekranie to pięć opowiadań, których ekranizacje zostały docenione przez krytyków i grono fanów.

Pierwszym tekstem prezentowanym czytelnikowi jest opowiadanie [i]1408[/i] (zbiór opowiadań [i]Wszystko jest względne[/i], 2002), którego fragmenty powstały w 2002 roku, w momencie gdy pisarz przebywał wraz z rodziną na wakacjach na Sannibel Island. King wspomina, że początkowo przygodę Mike’a Enslina (główny bohater) traktował jako tekst warsztatowy. Miała być zamieszczona w książce [i]Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika[/i]. Stało się jednak inaczej. Zainteresowanie cynicznym pisarzyną, który musi stanąć twarzą w twarz ze złem w czystej postaci, wygrało.
Główny motyw opowiadania może wydawać się banalny. Nawiedzony hotel czy pokój to historia wykorzystywana w powieściach czy filmach od lat. Żeby nie szukać daleko wspomnę, że Stephen King wykorzystał go chociażby w fenomenalnym [i]Lśnieniu[/i]. Jednak czy ten oklepany motyw nie zrobił wtedy wrażenia na czytelnikach, widzach? Kto nie pamięta dzieciaka mamroczącego: redrum, redrum, redrum...
[i]1408[/i] to tekst zasługujący na uwagę. Nie znajdziemy w nim psychodelicznych maniaków latających z siekierą czy demonów z piekła rodem. Nic z tych rzeczy. Odnajdziemy niewielki pokój niczym nie różniący się od ogółu hotelowych pomieszczeń tego typu. Zwyczajny, przeciętny, codzienny.
Czym zatem straszy King? Nastrojem, oczekiwaniem na nadchodzące, niewiadomą.

[i]Maglownica[/i] (zbiór opowiadań [i]Nocna zmiana[/i], 1978) jest chyba tekstem najbardziej charakterystycznym dla stylu Kinga. Pachnie tandetą, brakiem pomysłów i banalnym schematem fabularnym. I doskonale widać to w filmie, którego reżyserem jest Tobe Hooper, twórcy między innymi [i]Teksańskiej masakry piłą mechaniczną[/i] czy [i]Miasteczka Salem[/i].
Jak wskazuje tytuł opowiadania, stajemy oko w oko z prasowarko-składarką automatyczną, która potocznie nazywana jest właśnie – maglownicą. W tekście urasta ona do rozmiarów urządzenia z piekła rodem. Jedynie czego jej brakuje to głosu szatana z filmu [i]Egzorcyzmy Emily Rose[/i]. Autor wspomina, że pomysł na opowiadanie narodził się z młodzieńczych wspomnień. Jako chłopiec pracował w pralni!
Fabuła surrealistyczna. Policjant, pralnia i maglownica, która zabija. Oczywiście na to wszystko nałożona otoczka detektywistyczna ale nie jest ona zbyt wyrafinowana. Domysły, pomysły i do dzieła. Opowiadanie zawodzi jeżeli chodzi o poziom straszności. Z powodu banalnego wręcz „potwora” momentami staje się śmieszne. Podobnie odczucia mam oglądając [i]Koszmary z ulicy Wiązów[/i].
Swoją drogą Robert Englund pojawia się w filmie. Oczywiście bez nożyc.

[img]http://esensja.pl/magazyn/2009/03/img/ilustr/07,93j.jpg[/img]

[i]Mali ludzie w żółtych płaszczach[/i] to nowela z 1960 roku (zbiór nowel [i]Serca Atlantyków[/i], 1999). W filmie, o tym samym tytule, wystąpił Anthony Hopkins.
Bohaterem jest chłopczyk imieniem Bobby. Pewnego dnia poznaje on Teda Brautigana, tajemniczego staruszka, ukrywającego się przed małymi ludźmi w żółtych płaszczach. Od tego momentu wszystkie wydarzenia nieuchronnie zmierzają ku katastrofie.
Niniejszy tekst podobał mi się najbardziej. Stephen King po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem budowania napięcia. Jednak w historii nie ma miejsca na skrzypiące drzwi, zakradających się ludzi czy trupie twarze. Nie! To wszystko można znaleźć w filmie [i]Inni[/i] ale nie w tej noweli. King buduje napięcie oczami dziecka. Poprzez nie ukazuje z pozoru niewinne zdarzenia, które z biegiem czasu nabierają ogromnego znaczenia. Odkrywa przed dzieckiem (nami samymi) świat dorosłych, świat pełen kłamstw, zbrodni, okrucieństwa. Świat pozbawiony zasad moralnych.
Mali ludzie w żółtych płaszczach nie przerażają. Stanowią rodzaj tekstu, który wzbudza napięcie, oczekiwanie na nieuniknione. W noweli nie ma miejsca na wampiry, ufoludki czy demoniczne maglownice. Spotykamy za to złych ludzi. Uwierzcie mi, że są straszni!

[i]Skazanych na Shawszank[/i] (zbiór nowel [i]Cztery pory roku[/i], 1982) chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, prawda? Historia Andy’ego Dufresne jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych na świecie. Film, który początkowo pachniał porażką, urósł do rangi filmu wszechczasów. Sprawcą szczęścia stał się Frank Darabont, któremu King zadedykował właśnie zbiór opowiadań [i]Stephen King na wielkim ekranie[/i].
Opowiadanie napisane idealnie. Ciekawi bohaterowie oraz wciągająca historia to wielkie zalety tekstu. King wspomina, że miał wielkie obawy co do tego czy fabuła tekstu zachwyci czytelników. Przecież historia jest oklepana, mówiąc kolokwialnie. Okazało się jednak inaczej.
I bardzo dobrze!

[i]Przybyszu, mamy twoją kobietę![/i]
[i]Dzieci kukurydzy[/i] (zbiór opowiadań [i]Nocna zmiana[/i], 1978) są bodajże tekstem, który doczekał się najwięcej nawiązań filmowych. Stephen King otwarcie przyznaje, że nie potrafi ich zliczyć. Co sprawia, że opowiadanie cieszy się takim powodzeniem? Według mnie bohaterowie. Horror, w którym główne skrzypce grają dzieci przeważnie jest straszny. Mali chłopcy i małe dziewczynki z zimnymi oczami, z przedmiotami codziennego użytku zamienionymi w ohydne narzędzia zbrodni. Dzieci, którym towarzyszy radość z mordowania. Czytając opowiadanie wyobrażałem sobie film i muszę go obejrzeć!
Przemierzając wraz z Burtem Robesonem miasteczko Gatline miałem nieodparte wrażenie, że ktoś nas obserwuje. Oczekiwałem, że wejdziemy do baru, wyskoczy zoombie i zacznie nas gonić, charcząc: brain, braiinnn... Na szczęście takiej tandety nie otrzymaliśmy. Jestem przekonany, że dzieci, które stworzyły własną kukurydzianą sektę wypadły zdecydowanie lepiej.
Po prostu spełniły swoją rolę w iście kingowski sposób.
 
 
Display posts from previous:   
[ REPLY ]
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group