Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
McIntyre Vonda - Opiekun snu
Autor Wiadomość
tygryska 
Fotomajster
pregowana



Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 12653
Skąd: z tej samej bajki
Wysłany: 2012-12-16, 21:47   McIntyre Vonda - Opiekun snu

Zastanawiając się, o jakiej książce chciałabym Wam opowiedzieć i zachęcić do jej przeczytania, długo się namyślałam. Ostatnio jakoś nie trafiałam na pozycje, do których chciałabym wrócić, a takie właśnie uważam za warte zrecenzowania.

Przypomniało mi się jednak, że dawno dawno temu czytałam książkę, która zapisała mi się w pamięci ;) Opowieść o młodej naiwnej uzdrowicielce wychowanej w górach, w środowisku gdzie wszystko było albo czarne, albo białe, zderzonej z krainą, gdzie ludzie nie zawsze są dobrzy lub źli, gdzie w ludziach znajdujemy obie grupy tych cech, gdzie przyroda walczy z nami, a przypadki i wypadki są w większości tragiczne lub niezrozumiałe.

Akcja książki dzieje się gdzieś w świecie, wiele lat po wojnie atomowej, gdzie nadal można spotkać miejsca o wysokim promieniowaniu. Społeczeństwo dzieli się na grupy związane ze swoją ziemią lub tak jak handlarze czy złomiarze, przemierzające planetę w poszukiwaniu zbytu na swoje towary czy poszukując pozostawionych, nikomu niepotrzebnych rzeczy dla zbieracza bardzo cenne.

Autorka ciekawie opisuje to zderzenie światów głównej bohaterki, która wyruszywszy w swoją pierwszą podróż jako uzdrowicielka rozpoczyna ją od utraty jednego z podstawowych swoich „narzędzi” pracy, którymi są… węże. Tytułowy opiekun snu, to wąż, za pomocą którego Gada – bo tak nazywa się ta wiodąca postać książki, której losy śledzimy – może sprowadzać na pacjenta sny, marzenia senne, ale również w przypadku gdy nie ma żadnych szans na wyleczenie, sen wieczny.

Bez węża snu nie może ona pracować w pełni jako uzdrowicielka, a ten gatunek gada jest na planecie bardzo rzadki, więc niełatwo będzie go zastąpić. Gada decyduje się poszukać pomocy w Mieście, które ma kontakt z pozaziemskimi istotami, wierząc że ci będą mogli jej pomoc. Czy uda się jej zdobyć nowego węza i co przeżyje w międzyczasie dowiecie się jeśli sięgniecie po tę książkę.
Ja polecam.
_________________
kot tez czlowiek tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group