Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Esensja - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-13, 23:29   

Rozpoczynam nocne nadawanie :) :

"Nieoczekiwana zamiana miejsc intymnych" - Aleksander Krukowski recenzuje album "Ciało i dusza":



Cytat:
Dużo uwagi artysta poświęca detalom, takim jak ubiór czy makijaż postaci, przez co całość dobrze i realistycznie się prezentuje. Przedstawienie opowieści góruje nad jej treścią.
"Ciało i dusza" to w dużej mierze zmarnowany potencjał, choć mam mocne wrażenie, że taki był zamiar autorów - to znaczy: nie chodziło o stworzenie ambitnego komiksu, zawiłej intrygi i skomplikowanej historii, tylko o trochę kontrowersji, dużo sensacji i nieco seksu tu i tam.


:P

"Ciało i dusza"
Pierwsza recenzja
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-15, 04:38   

Na powitanie dnia takie oto materiały:

1. "Mam smoka i nie zawaham się go użyć!" - Marcin Osuch recenzuje "Strzeżcie się smoki!":



Cytat:
Całość trochę przypomina to wyprawę Shreka i Osła z tą maleńką różnicą, że w jaskini Azry, oprócz smoczycy mieszkają jej młode. Niby śpią, ale ich chrapnięcia kończą się dosyć ogniście. Przejście między nimi, przypominające zręcznościówkę z ośmiobitowców, to jeden z zabawniejszych epizodów albumu, zwłaszcza gdy się wczytamy w sprawę "bycia usmażonym jak naleśnik".

Cytat:
Wszyscy, na czele z Marie i Gastonem, bratem Colette, mają swoje charaktery, strachy, ambicje. I to jest największy plus tego komiksu.


:-D

"Strzeżcie się smoki!"

2. "Z innej Orbity" - Tomasz Nowak omawia tom szósty "Doom Pipe":



Cytat:
Pod koniec Kaczkowski też musi wesprzeć się całym passusem tekstu, jakby nie do końca mając pomysł na jego zilustrowanie, a przecież pewne rozwiązania nasuwają się tu same.

Cytat:
Nic to, seria jest z pewnością projektem ciekawym i udanym. Próbę przeskoku na - nomen omen - inną Orbitę można więc potraktować akcydentalnie. Myślę że autorzy wyciągną stosowne wnioski, więc na pewno warto dalej przyglądać się ich dokonaniom. A numer szósty niech pozostanie przestrogą. Próba bezpośredniej adaptacji opowiadań Orbitowskiego na język komiksu okazała się zderzeniem z pociągiem.


:-)

"Doom Pipe" #6
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-15, 15:44   

"Cześć bohaterom" - Paweł Ciołkiewicz przed chwileczką podesłał taki oto artykuł o trzecim tomie "Chłopaków z dwudziestego wieku" - brawo On! :-D :



Cytat:
Okazuje się, że Urasawa ma wiele asów w rękawie, a wyraziste i skupiające na sobie całą uwagę postacie potrafi tworzyć na zawołanie. Śledząc poczynania rezolutnej dziewczyny, budujemy sobie obraz zdarzeń od drugiej strony. Obserwujemy mianowicie ich polityczno-społeczne konsekwencje.

Cytat:
Naoki Urasawa w mistrzowski sposób prowadzi narrację, budując obraz zdarzeń z różnych perspektyw. Wielowątkowa opowieść dostarcza zróżnicowanych emocji i daje mnóstwo radości podczas lektury.


:brawo:

"Chłopaki z dwudziestego wieku" #3
Pierwsza wypowiedź
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-18, 06:17   

"Kwartet egzotyczny". Na dzień dobry od Pawła Ciołkiewicza - dziękujemy :-D - recenzja albumu "Badlands":



Cytat:
Trzeba przyznać, że Corbeyran bardzo umiejętnie wykreował napięcie między swoimi bohaterami wrzucając ich w ekstremalne sytuacje.

Cytat:
Bohaterowie i burzliwe relacje między nimi są tak dobrze rozpisane, że sama fabuła schodzi chwilami na drugi plan. Oczywiście jest ona atrakcyjna, wypełniona akcją, tajemnicami i elementami magii, ale prawdziwą przyjemność daje już sama podróż z tą oryginalną czwórką.

Cytat:
Piotr Kowalski udowadnia, że potrafi dostosować stylistykę do każdego gatunku, radząc sobie doskonale zarówno na rynku amerykańskim, jak i frankofońskim. Dziki Zachód w jego interpretacji jest bardzo przestrzenny, a zarazem nastrojowy.


:)

"Badlands"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-18, 11:26   

"10 komiksowych zaraz, wirusów i pandemii" - autorem zestawienia jest Piotr 'Pi' Gołebiewski:



Cytat:
Zarazy w komiksach (przynajmniej tych, które ukazały się w Polsce) nie stanowią dominującego tematu. Nie znaczy to, że takowych nie znajdziemy. Zapraszam na zestawienie dziesięciu historii obrazkowych, w których pojawiają się wirusy, zarazy i pandemie.


:szok:

"10 komiksowych zaraz, wirusów i pandemii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-20, 09:07   

"Bohater nie ze spiżu" - Tomasz Nowak opiniuje "Edelmana":



Cytat:
Poznajemy jego historyczne, rodzinne i ideologiczne korzenie z czasów II Rzeczpospolitej, działalność podczas II wojny światowej oraz losy powojenne, równie dramatyczne, jak wcześniejsze.

Cytat:
Widać zatem, że wyłaniający się z tej autonarracji portret pozostaje mocno ograniczony i ugładzony. Z jednej strony odrysowuje człowieka głęboko zaangażowanego w walkę o wolność, polskość i żydowską tożsamość. Ukazuje jego nieprzejednaną postawę wobec niemieckiego najeźdźcy i władz komunistycznych. Zupełnie natomiast pomija choćby komentarze dotyczące tożsamości państwa polskiego wyrażane u początków XXI wieku.

Cytat:
Kadry utrzymane w trzech kolorach - czerni, czerwieni, niebieskim - wyłamują się z prostego schematu ramek. Przeciwnie, grafik twórczo bawi się formą konstruując kolejne plansze z zestawionych w różny sposób ilustracji, opartych bezpośrednio na zdjęciach dokumentalnych, czyni ten komiks intrygującym, ciekawym wizualnie. Te bardzo gdzieniegdzie dosłowne obrazy wnoszą do narracji bardzo wiele dobrego.


:idea:

"Edelman"
Informacje, opis, galeria
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-20, 11:53   

"You are my only hope" - po raz drugi w dniu dzisiejszym ten magazyn ;-) . Teraz Marcin Osuch i wypowiedź o albumie "OKP Dolores" #1: "Ścieżka nowych pionierów" :-D :



Cytat:
Każda kosmiczna dama, czy to księżniczka czy zakonnica, znajdzie swojego Hana Solo. I teraz zaczynają się zagadki, których rozwiązanie może potrwać, a niektórych odpowiedzi nie znajdziemy w tym albumie.

Cytat:
Państwo Tarquin zaczęli swoją kosmiczną przygodę z rozmachem i pozostaje trzymać kciuki za ciąg dalszy. Stworzyli klasycznych, acz ciekawych bohaterów, i wrzucili ich do nie mniej klasycznego świata.


:-)

"OKP Dolores" #1: "Ścieżka nowych pionierów"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-21, 13:29   

"Witamy w Keyhouse!" Artykuł o cyklu "Locke & Key” od Marcina Knyszyńskiego - dziękujemy :-D :



Cytat:
Nazwa miejscowości, w której toczy się akcja komiksu to zmyłka. Nawiązanie do twórczości Howarda Phillipsa Lovecrafta jest jedno i dotyczy pochodzenia zła zagrażającemu naszemu światu (mała podpowiedź - zajrzyjcie do noweli "Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka"). Sam sposób opowiadania i pomysł na historię jest zupełnie inny - komiks Hilla stoi na pograniczu horroru, dark fantasy i młodzieżowej obyczajówki i nastawiony jest na storytelling oraz solidną budowę postaci.

Cytat:
Z pomocą i odpowiedziami przychodzą klucze. Joe Hill wspomniał kiedyś, że każde pojawienie się nowego klucza ma swoje uzasadnienie fabularne - znajdujemy je, bo mają do odegrania ważną, zawsze w pewnym stopniu metaforyczną rolę.

Cytat:
Całość została wcześniej dokładnie zaplanowana i rozpisana. Podczas lektury mamy czasem wrażenie déjà vu - i słusznie, bo ukryte zapowiedzi przyszłych zdarzeń i "easter eggi" są w tym komiksie normą.

Cytat:
Bohaterowie są bardzo "mili i sympatyczni", można ich od razu polubić i zżyć się z nimi. Więc gdy spotyka ich potem horror jest to podwójnie przerażające. Gdy cierpi ktoś z kim czujesz więź, cierpisz razem z nim - tego u wspomnianego już Lovecrafta nie było nigdy. Gabriel Rodriguez stał się z czasem współkreatorem "Locke & Key" - Hill wspomniał nawet kiedyś, że kompletnie nie wiedział, jak wyglądają jego bohaterowie, dopóki nie zostali narysowani.


:brawo:

"Witamy w Keyhouse!"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-22, 11:55   

Także dzisiaj Marcin Knyszyński - tym razem o albumie "Orwell" :-D :



Cytat:
Orwell, którego poznajemy na kartach komiksu, to bystry obserwator rzeczywistości i pilny uczeń - nauki pobiera zarówno od ludzi z wysoko usytuowanych warstw społecznych jak i od tych pogardzanych i zapomnianych.

Cytat:
Christin chciał pokazać przede wszystkim źródła takiego a nie innego światopoglądu Orwella - pod takim właśnie kątem należy czytać tę biografię.

Cytat:
Za rysunki odpowiada przede wszystkim Sébastien Verdier. Jego realistyczne, szczegółowe, czarnobiałe kadry ilustrują większość całej historii. Styl Verdiera jest bardzo surowy, skupiony na detalu i bardzo realistycznej prezentacji wszelkich scenografii.


...

"Orwell"
Artykuł od Michała
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-25, 06:26   

"Co wy tam palicie?" - na powitanie dnia od Pawła Ciołkiewicza - uśmiechy dla Niego :-D - trzecia wśród nas recenzja tytułu "Trawka. Jak zdelegalizowano marihuanę":



Cytat:
Box Brown śledzi kolejne etapy tej krucjaty skierowanej przeciwko "trawce", uwzględniając rasowy, społeczny, kulturowy, polityczny i ekonomiczny wymiar tego procesu.

Cytat:
Role są przydzielone w jednoznaczny sposób - walka o delegalizację "trawki" jest tu ukazana jako oparty na kłamstwach i manipulacjach proces dyskryminacji mniejszości narodowych oraz deprecjonowania ich tradycji.

Cytat:
Jeśli chodzi o warstwę graficzną komiksu, to w zasadzie można tylko powiedzieć tyle, że rysunki Browna nie przeszkadzają w lekturze. Jego schematyczna kreska jest całkowicie podporządkowana opowiadanej historii i sprowadzona została do roli skrajnie uproszczonej ilustracji.


;)

"Trawka. Jak zdelegalizowano marihuanę"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-26, 15:13   

"Nie lataj, synku, nisko i powoli". Powrót do wspomnień czyli Marcin Osuch recenzuje zatytułowany "Na ratunek" pierwszy zeszyt "Pilota śmigłowca" :-D :



Cytat:
Do komiksowych kapitanów Żbika i Klossa dołącza porucznik - porucznik ludowego lotnictwa Wojska Polskiego Sławomir Karski. Spotykamy go od razu w akcji. To on, na samym początku historii startuje MIG-em 21 do lotu treningowego. Lotnisko jest anonimowe, ale autorzy zadbali całkiem dobrze o oddanie atmosfery i realiów panujących w tym miejscu.

Cytat:
Porucznik okazuje się być wzorem cnót jeśli chodzi o tężyznę fizyczną. Trenuje judo i karate, nieobca jest mu też wspinaczka górska (o czym za chwilę). W trakcie jednego z treningów do ośrodka przybywa kapitan Krucewicz, również zapalony judoka. Panowie podejmują serię zmagań, z których zwycięsko wychodzi Karski. Jak się okaże, jest to początek długiej i niekiedy szorstkiej przyjaźni. Męskie igraszki na macie przerywa wejście komendanta ośrodka. Przychodzi z prośbą o pomoc w akcji poszukiwawczej: w górach zaginęły dwie turystki, a pogoda jest fatalna. Piloci błyskawicznie podejmują decyzję o wyruszeniu na poszukiwania; jednocześnie w trakcie drogi dowcipkują, czy zaginione turystki są młode i ładne.

Cytat:
Natomiast za stronę graficzną tego zeszytu odpowiadał nie kto inny jak sam Grzegorz Rosiński. Miał już za sobą przygodę z "Kapitanem Żbikiem", wyrobione kontakty w wydawnictwie, więc nie powinno nikogo dziwić, że to jemu zaproponowano tę pracę. Zdziwi się jednak ten, kto jest przyzwyczajony do kreski nawet z wczesnych "Thorgali". Był to jeszcze etap pośredni rozwoju Rosińskiego jako rysownika. Jego kreska z pierwszej części "Pilota śmigłowca", narysowanej w 1973 roku, była czymś pośrednim pomiędzy tą ze "Żbików", a tym, co zaprezentował w "Thorgalu".




"Pilot śmigłowca" #1: "Na ratunek"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-28, 06:29   

"Jeszcze bardziej typowy Leo" - Marcin Knyszyński omawia "Betelgezę":



Cytat:
Myślę, że miłośnicy gatunku science fiction raczej nie mają tu czego szukać. To przygodówka, której akcję z powodzeniem można byłoby umieścić gdzieś w Amazonii i rozwiązywać zagadki zaginionych indiańskich plemion lub nieznanych gatunków. Leo skupia się przede wszystkim na kreśleniu wyraźnej granicy między ludźmi a resztą świata przyrody.

Cytat:
Akademickie rozważania o szacunku dla obcej przyrody i szukanie w niej oznak inteligencji za wszelką cenę sprawdzają się może podczas wykładów na uczelni i sympozjach naukowych - gdy pędzi na ciebie trzysta kilo mięśni, poprzetykanych zębami ostrymi jak brzytwy, nie wchodzisz z nimi w dialog. Ludzie wrzuceni do wrogiego środowiska nie mogą być ciągle idealistami - Leo pisze fantastykę socjologiczną trochę zbyt mocno spolaryzowaną ideologicznie. Nic nie jest przecież tak naprawdę czarne lub białe.

Cytat:
"Betelgeza" broni się jednak całkiem dobrze wizją przyrody i intrygą skupioną wokół tajemnicy "iumich" i całej planety. Wszystko to jest poprowadzone bardzo dobrze i naprawdę ciekawie. Fauna i flora narysowane są świetnie, z pomysłem, lekkością i fantazją. Innymi słowy - im mniej człowieka u Leo, tym lepiej.


:-D

"Betelgeza"
Cztery poprzednie omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-04-30, 17:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-28, 19:58   

Kolejne dwa materiały o "The Black Holes":



1. Najpierw w analizie Agnieszki 'Achiki' Szady:

Cytat:
Tak jak w snach, tak i tutaj czasem pojawiają się elementy niepasujące do rzeczywistości, a wydarzenia nie mają sensownego początku ani końca. W nocy fruwają motyle i gołębie, lodziarnia przy jakiejś leśnej dróżce czynna jest całodobowo, nastoletnie muzyczki wydają się nie mieć rodzin ani żadnego codziennego życia.

Cytat:
Przeplatanie się czasów jest najciekawszą rzeczą w tym komiksie. Niezły jest też wątek zbuntowanej poetki z 1856 roku, natomiast założycielki kapeli nie mają w ogóle osobowości i trudno jest je od siebie odróżnić.

Cytat:
Dziewiętnastowieczna część opowieści ma dość konkretną fabułę: niezrozumiana przez siostry i matkę poetka buntuje się przeciwko życiu, gdzie jej zadaniem jest złapanie męża. Natomiast nastolatki z roku 2016 snują się po komiksie w te i wewte, nie poświęcając szczególnie dużo czasu muzyce.

Cytat:
We wszystkich recenzjach komiksu jak mantra powtarza się fraza "młodzieńcze marzenia", jednak czy bohaterki w ogóle je mają?


;)

"The Black Holes"

2. A teraz w odrobinę wcześniejszym omówieniu Tomasza Drozdowskiego:



Cytat:
Romantyzm w dzisiejszym tego słowa znaczeniu to ogólnie rozumiane kwiaty, czekoladki i efekciarskie popisy samczyka przed samiczką. Pierwotnie był to jednak nurt literacki pełen mroku, fantastyki i grozy. Wystarczy przeczytać starego dobrego Adama Mickiewicza, by pojąć, w jakie krainy zapuszczała się jego wyobraźnia. "The Black Holes" jest przeniknione właśnie takim pierwotnym romantyzmem i to nie tylko w postaci Teresy. Borja González przy tym nie smęci nadmiernym cierpiętnictwem, jak choćby u Goethego czy Słowackiego, a zastępuje je pewną rebeliancką nutą. W końcu część postaci tu występujących tworzy w nurcie muzycznym Pistolsów i Clashów.

Cytat:
Ogromnym plusem jednak jest to, że ta obyczajowość wymieszana jest ze staroszkolnymi motywami grozy i fantastyki, które współgrają z nią świetnie i autentycznie.

Cytat:
Na pierwszy rzut oka prace Borji Gonzáleza to silna inspiracja twórczością Mignoli. Połowę komiksu wypełniają kadry milcząco tworzące narrację. Spora dawka cieni i specyficzne kadrowanie również upodabniają jego prace do stylu twórcy "Hellboya" i to właśnie w pierwszej chwili zwróciło mą uwagę na ten komiks.


:)

"The Black Holes"
A tutaj dwa pierwsze.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-04, 13:39   

"Teatr absurdu" - Marcin Knyszyński przed momentem nadesłał - fajnie kolego :-D - swój tekst o drugim tomie "DMZ - Strefy zdemilitaryzowanej":



Cytat:
Po wydarzeniach kończących pierwszy tom wiemy już, że Matthew Roth może liczyć już tylko na siebie i przyjaciół, których poznał w DMZ. Staje się powoli żywą legendą, którą utrzymuje przy życiu jego marka, rozpoznawalność i teksty, które regularnie wysyła do zaprzyjaźnionej, wojowniczej dziennikarki z "Independent World News".

Cytat:
W drugim tomie mamy jeszcze więcej narracji zbudowanej na artykułach Matthew - nie jest on jednak, co podkreśla sam Brian Wood, profesjonalnym dziennikarzem, lecz tylko technikiem.

Cytat:
Wyobrażenia konfliktów zbrojnych zazwyczaj nie mają nic wspólnego z ich prawdziwym przebiegiem. Brian Wood chce powiedzieć, że odpychamy od siebie myśl, że wojna, tocząca się tysiące kilometrów dalej, kiedykolwiek nas dotknie. Ignorancja wygrywa zawsze – wygodnie jest nie interesować się, tym co tak naprawdę było jej przyczyną, fajnie jest widzieć świat na czarno i biało.

Cytat:
Rysunki Burchiellego jak zwykle pierwsza klasa. Jak już wspominałem nie wziął na siebie odpowiedzialności za wszystkie odcinki tego tomu. Inni graficy mieli swoje pięć minut i wywiązali się całkiem dobrze - choć żaden nie wzbudził takich emocji jak włoski rysownik.


:-D

"DMZ - Strefa zdemilitaryzowana" #2
Szczegółowe informacje, obszerny opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 54
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 8468
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-08, 11:43   

"Sztuka ucieczek" - dzisiaj od Marcina Knyszyńskiego "Sandman Universum. Lucyfer" #1: "Diabelska komedia" - dzięki :-D :



Cytat:
Wchodzimy do horrorowego obszaru uniwersum, zostawiamy bezpieczne, bajkowe elementy w tyle i nie oglądamy się za siebie. Szczególnie wyraźnie widać to w wątku Johna Deckera, który jest najbardziej realistyczny wizualnie i jednocześnie (trochę jakby na przekór) najbardziej nasycony grozą.

Cytat:
Dan Watters mówi cały czas o tym, że istnieją takie pułapki, z których wydostać się nie da. Więzienie ciała skazanego na nieodwracalne starzenie i entropię. "Jak można uciec ciału?" - pyta umierająca żona Johna Deckera. Materii uciec nie zdołasz.

Cytat:
Koronkowa robota, świetne poprowadzenie całej historii, stopniowo wprowadzające czytelnika w intrygę i trzymające w ciągłym napięciu.


:-D

"Sandman Universum. Lucyfer" #1: "Diabelska komedia"
Pierwszy tekst
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group