Strona Główna Fahrenheit 451
rozmowy o książkach, muzyce, filmie i... wszystkim innym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
kawa! :)
Autor Wiadomość
Ania 
Znikopis


Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2007-03-02, 14:12   kawa! :)

I jak tam moi mili lubicie kawe, nie lubicie? jaka jest ulubiona? :)

Ostatnio mam fazę na cappuccino :)
A już wogóle podobają mi się wzorki które niektórzy tworzą na nim. A oto przykłady:




Taka trochę forma małej sztuki ;) i jaka smaczna :P
_________________
Creation. That is why we are here.
Ostatnio zmieniony przez sirion 2007-03-03, 22:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
romek61 
Wierszokleta


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 589
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2007-03-02, 15:46   

ja nie pijam kawy, tylko herbatę i inne napoje wyskokowe :hihi:
_________________
mój spis na PW lub romek61@wp.pl
Denerwować się, to mścić się na swoim zdrowiu za cudzą głupotę
 
 
pragne 
Dalekopis
Magda


Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-02, 16:09   

romek61 - Red Bull? ;)
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=jRyXtrWd_p8
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10876
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2007-03-02, 16:35   

niskie ciśnieie powoduje ze muszę pić by nie odchodzić w "odmienne stany świadomości" :hihi:

Kiedyś piłam tylko czarną fusiarę i bez cukru, potem to samo z cukrem Podczas pisania pracy magisterskiej jechałam na takim szatanie przez 2 miesiące że doszłam do "przekawowana" - telepało mnie po kawie. Odstawiłam w ogóle na dwa lata ale chodziłam zaspana. :-/

Teraz pijam zabieloną rozpuszczalną albo zabieloną fusiarę :P

Ale jeśli jestem w miejscu gdzie można wybierać najczęściej proszę o latte :-)

_________________
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 6269
Skąd: Puławy
Wysłany: 2007-03-02, 16:39   

ja pijam każdą - najlepiej mocną :) - a i tak czasami nie pomaga :-(
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
pragne 
Dalekopis
Magda


Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-02, 16:47   

Ja, jeśli piję to tylko tzw. lurę ;) rozpuszczalną i z mlekiem łaciate 0%, ew. 0,5% :) Fusów nie pijam. Rzadko, bardzo rzadko piję rozpuszczalną bez mleka, za to z pół lyżeczki cukru. Nie muszę pić kawy, aczkolwiek potrafię wypić 4 dziennie albo nie pić z tydzień :) Oczywiście najlepiej dla zdrowia byłoby nie pić. Cappuccino od czasu do czasu wypiję, ale ma za dużo tłuszczu i kalorii ;) Więc świadomie rezygnuję z pokus :) Również od czasu do czasu jak jestem w jakimś centrum to wpadam z siostrą do Coffee Heaven (Ona zawsze ciągnie i stawia :D ), mnie nie stać żeby wydać 12 zł na kawę lol
I tu nasuwa się kolejne egzystencjalne pytanie: dlaczego świadomie człowiek odmawia sobie różnych kulinarnych przyjemności? W imię czego? Naiwnego myślenia, że straci ze 2 kilo tu czy tam :> A frustracja osiągnie maksiumu, no bo ileż można? :szok: :hihi:
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=jRyXtrWd_p8
 
 
jacek 
Znikopis


Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 6269
Skąd: Puławy
Wysłany: 2007-03-02, 16:53   

pragne napisał/a:
I tu nasuwa się kolejne egzystencjalne pytanie: dlaczego świadomie człowiek odmawia sobie różnych kulinarnych przyjemności? W imię czego? Naiwnego myślenia, że straci ze 2 kilo tu czy tam A frustracja osiągnie maksiumu, no bo ileż można


niczego i nigdy nie zamierzam sobie odmawiać - za zdrowie pięknych Dam :-D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
zaba 
Bajarz


Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Sie 2006
Posty: 1209
Wysłany: 2007-03-02, 17:27   

Ja piję czarną z cukrem.A kulinarnych przyjemności raczej sobie nie odmawiam bo jestem za chuda.
 
 
Nefra
Znikopis


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 10876
Skąd: z Matrixa
Wysłany: 2007-03-02, 17:38   

piwko3 napisał/a:

niczego i nigdy nie zamierzam sobie odmawiać - za zdrowie pięknych Dam :-D


Ja sobie odmawiam tego czego nie lubię - np obiadów :P
Choć je gotuję ;)
_________________
 
 
tygryska 
Fotomajster
pregowana



Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 12653
Skąd: z tej samej bajki
Wysłany: 2007-03-02, 17:42   

hm.. szczerze powiedziawszy na lapki lepiej stawia mnie dobra herbata np. yunan parzona w czajniczku z duuuuza iloscia cukru a kawe pijam najchetniej fusiasta (sati) i bardzo slodka .. w ogole slodze wszystko bardzo mocno hihi - kolega kiedys powiedzial ze w knajpie to powinnam zamawiac cukier z kawą a nie kawe z cukrem :wstydnis:
cale zycie sie dotuczam.. wiec te kalorie nawet puste jakos sa widac spalane w moim organizmie ;)
_________________
kot tez czlowiek tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
zaba 
Bajarz


Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Sie 2006
Posty: 1209
Wysłany: 2007-03-02, 17:47   

Herbatkę też bardzo lubię i podobnie jak u ciebie tygryska moja ulubiona to liściasta yunan. No i po za tym również dużo słodzę :)
 
 
pragne 
Dalekopis
Magda


Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 770
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-02, 17:56   

Wyszłona to, że tylko ja wiecznie muszę sobie wszystkiego odmawiać ... chlip chlip ;)
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=jRyXtrWd_p8
 
 
tygryska 
Fotomajster
pregowana



Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 12653
Skąd: z tej samej bajki
Wysłany: 2007-03-02, 17:59   

pragne ale przynajmniej nie witaja cie .. hm no wyobraz sobie sytuacje: rodzinna impreza typu imieniny nielubianej ciotki na ktorych musisz byc ;) i powitanie takie jakie mnie spotyka czesto: grazynko ty chyba znow schudlas.. chora jestes?
i nie pomaga moje stwierdzanie ze jestem jaka jestem .. zawsze bylam szczupla (ladniej brzmi niz chuda ;) ), ze nie choruje i dlaczego niby mam byc grubsza?
dawno dawno temu jak bylam mloda to mnie takie powitanie/stwierdzenie prawie do lez doprowadzalo - teraz juz potrafie sie odgryzc baaaardzo slodko: a ty kochanie chyba znow przytylas ;) nie masz przypadkiem cukrzycy? ;) (wiem wiem wredna jestem ;) )
_________________
kot tez czlowiek tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
zaba 
Bajarz


Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Sie 2006
Posty: 1209
Wysłany: 2007-03-02, 18:12   

Ja też zawsze byłam szczupła(faktycznie lepiej brzmi niż chuda :)Ostatnio udało mi się trochę przytyć, podobno widać zresztą sama czuję te dodatkowe kilogramy :)
 
 
tygryska 
Fotomajster
pregowana



Pomogła: 9 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 12653
Skąd: z tej samej bajki
Wysłany: 2007-03-02, 18:15   

mi udalo sie przytyc trzy kilogramy i ucieszylam sie mocno a potem pochorowalam sie troche no i oczywiscie znow "polecialam" z waga .. no i znow sie tradycyjnie dotuczam ;) wlasnie dzis kupilam sobie sloiczek nutelli ;)
_________________
kot tez czlowiek tylko ma ogon, futerko i jest madrzejszy...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Link do Shoutbox

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group